Reklama

Psi park przy Zielińskiego?


Radna Koalicji Obywatelskiej Anna Grad-Mizgała zaproponowała powstanie pierwszego w Przemyślu psiego parku. Czy pomysł trafi na podatny grunt?


Zaczęło się… nie ma temat. 9 kwietnia br. mieszkańcy ulicy Lwowskiej w Przemyślu zwrócili się do prezydenta miasta Wojciecha Bakuna z pismem o przycięcie topoli rosnących na jednej z działek przy ulicy Zielińskiego. Prośba konkretnie dotyczyła usunięcia z nich jemioły. Faktem jest, że topole, jakie rosną na tej działce, są w znacznym stopniu zaatakowane przez jemiołę. Obecnie nie praktykuje się już całkowitego wycinania drzew, które są przez nią kolonizowane. Należy usuwać do 30 procent gałęzi z pasożytniczą rośliną i w ten sposób można po dwóch, trzech latach pozbyć się szkodnika. Topola ma duże zdolności do odbudowania korony i wiele wskazywało na to, że odrosłaby. Tymczasem mieszkańcy dostali informacje o rozpoczęciu procedury całkowitej wycinki…

– Poprosili mnie o spotkanie, żeby na miejscu porozmawiać o tym, dlaczego zależy im na zachowaniu drzew. Teren tej działki wielu użytkuje jako wybieg dla psów, w okolicy bowiem brakuje takich przestrzeni. Sami dbają o czystość, sprzątają śmieci i psie kupy, w jednym miejscu zbudowali z desek ławeczkę. Zależy im, aby zachować zieleń wysoką, daje bowiem cień i dzięki niej ta przestrzeń ma cechy parku kieszonkowego

Reklama

– wyjaśniła radna A. Grad-Mizgała...

Płatny dostęp do treści

Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się

Pozostało 67% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/07/2025 09:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama