1 stycznia br. został zlikwidowany Punkt Informacji Turystycznej na dworcu PKP w Przemyślu. Ale pojawiła się szansa, aby tam lub w najbliższej okolicy jednak funkcjonował. Przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Maciej Kamiński zaproponował, by wziął go pod swoje skrzydła Przemyski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Szefowa tej instytucji Greta Ostrowska odparła, że jest otwarta na propozycje.
28 października ub.r. miasto poinformowało o finale zapytania ofertowego na organizację i prowadzenie Centrum Informacji Turystycznej z siedzibą przy ul. Grodzkiej 1 oraz Punktu Informacji Turystycznej z siedzibą na dworcu PKP na placu Legionów 2 w Przemyślu w 2022 r.
Na sfinansowanie obu przedsięwzięć zamierzało przeznaczyć 149 tys. 560 zł (brutto). Wpłynęła jedna oferta. Z Fundacji Kresowe Centrum Nauki i Rozwoju „Perła Galicji” z Przemyśla. Opiewała na łączną kwotę 236 tys. 160 zł.
Na oba zadania[paywall]. 147 tys. 600 zł na organizację i prowadzenie Centrum Informacji Turystycznej z siedzibą przy ul. Grodzkiej 1 oraz 88 tys. 560 zł na punkt IT na dworcu PKP.
W związku z tym, że nie dało się znaleźć w budżecie miasta ok. 86 tys. zł, w Przemyślu ma działać tylko jeden z nich. Ten przy ul. Grodzkiej 1Punkt na dworcu PKP, niezbędny dla turystów do i z miasta licznymi pociągami, w tym kilkoma międzynarodowymi, z dniem 1 stycznia br. został zlikwidowany.
Likwidację Punktu Informacji Turystycznej na przemyskim dworcu PKP potwierdził Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Przemyślu.
– Oferta fundacji, która od kilku lat zajmuje się informacją turystyczną w naszym mieście na zlecenie samorządu, była o ponad 86 tysięcy złotych wyższa. Ze względu na oszczędności nie mamy możliwości zwiększenia budżetu na ten cel o taką kwotę. W związku z likwidacją punktu na dworcu rozważamy umieszczenie tam monitora, który będzie wyświetlał informacje i filmy promocyjne. Jeżeli zaś chodzi o pomysł przeniesienia informacji turystycznej z ulicy Grodzkiej do przemyskich podziemi, to wciąż za wcześnie, aby przesądzić jednoznacznie, że to nastąpi. Poczekajmy na zakończenie inwestycji w podziemnej trasie turystycznej – powiedział.
W połowie stycznia br. przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Maciej Kamiński skierował do prezydenta miasta Wojciecha Bakuna interpelację w tej sprawie, proponując inne rozwiązanie. Jego pomysł na uratowanie tego punktu, ważnego dla podróżnych i turystów akuratnie w tamtym miejscu, to prowadzenie go na dworcu PKP przez Przemyski Ośrodek Sportu i Rekreacji.
– Uważam, że jako jednostka budżetowa ma teraz większe możliwości pod każdym względem, a pani dyrektor wraz ze swoimi pracownikami już nieraz pokazywała, że potrafi sobie poradzić z takim wyzwaniem. Moim zdaniem ta propozycja może się okazać korzystna pod względem finansowym, organizacyjnym i promocyjnym. Wszystkim nam zależy, aby turystyka w naszym mieście się rozwijała, a wiemy doskonale, że bez promocji i informacji turystycznej szanse są o wiele mniejsze – dowodzi M. Kamiński.
Zapowiedział jednocześnie złożenie odpowiedniego wniosku o rozpatrzenie tej propozycji przez merytoryczne komisje rady, a przede wszystkim do Komisji Promocji i Turystyki, która powinna niezwłocznie zająć się tą sprawą.
Dyrektor POSiR Greta Ostrowska powiedziała, że jest otwarta na propozycje i rozmowy na ten temat.
– Na Mickiewicza mamy sporo wolnych lokali. Trzeba tylko jeden z nich wyremontować i nie ma żadnego problemu. Za pomysłem muszą iść jednak pieniądze. Niedawno spotkaliśmy się z przedstawicielami Zamościa, którzy prowadzą podobną jak nasza działalność. Była także pani z działu turystycznego. Oni mają w urzędzie miasta odrębną jednostkę, zajmującą się tylko i wyłącznie tym, czyli ogólnie pojętą informacją turystyczną. Zajmują się turystami i niemal non stop ich pilnują. Pracuje w niej pięć osób. Czy moglibyśmy prowadzić taki punkt na dworcu PKP? Trzeba się nad tym zastanowić. Jestem otwarta na rozmowy – zapewniła G. Ostrowska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze