Reklama

Radny chce zamknąć Rynek dla samochodów

18/07/2015 20:13

Wniosek o wyłączenie z ruchu jednej z ulic w Rynku złożył radny Lubaczowa Wojciech Mamczur. – Niech ludzie zaczną się tu spotykać, niech Rynek ożyje – tłumaczy swój pomysł.

Radny proponuje, aby zakazać ruchu samochodowego i motocyklowego na ulicy, która biegnie wzdłuż głównej płyty Rynku, naprzeciw urzędu miejskiego. – Mieszkańcy mają prawo do spokojnego odpoczynku, czy też chwili relaksu z małymi dziećmi. Lubaczowianie, bez względu na wiek, oczekują swego rodzaju azylu rekreacyjno-wypoczynkowego, pozbawionego emisji spalin samochodowych i hałasu, zapewniającego natomiast bezpieczeństwo dzieci i osób starszych w przemieszczaniu się w strefie Rynku – argumentuje Wojciech Mamczur.

Ustawić stoliki z parasolkami

Radny sugeruje, aby wokół płyty Rynku zasadzić drzewa, a przy nich ustawić ławeczki i stoliki z parasolkami. W jego opinii[paywall] ludzie mogliby kupić lody, kawę lub ciastko w jednym z pobliskich sklepów lub kawiarni i spokojnie posiedzieć na świeżym powietrzu. Mogłyby się także pojawić tymczasowe punkty małej gastronomii. – Proszę sobie wyobrazić rodzinę z dziećmi. Nie ma gdzie odpocząć i zjeść lody. Owszem, można na tym placu, ale w pełnym słońcu i na ławce. A po proponowanych zmianach, jeśli dziecko zechce wodę to może przejść bez strachu przez ulicę i sobie kupić – mówi.

Reklama

- Niech ten rynek żyje! Niech ludzie zaczynają się spotykać. Gdy się przyzwyczaimy, że możemy na Rynku odpocząć to wówczas uda się to zrealizować – podkreśla.

Zdaniem W. Mamczura, takie rozwiązanie ulży także mieszkańcom Rynku. – Dajmy tym ludziom możliwość otwarcia sobie okna w ciągu dnia bez spalin oraz wzmożonego hałasu – mówi.
Radny na uwadze ma również zabytkowe budynki w tej części miasta. Uważa, że ich struktura jest nadwątlona z powodu ruchu samochodów.

Jednokierunkowa Mickiewicza

Choć jego marzeniem jest stworzenie w tym miejscu cichej i wolnej od ruchu samochodów enklawy, zmiany nie dotkną jednak całego Rynku. Ciągle przejezdne będą uliczki, które są przedłużeniem ul. Legionów i Żeromskiego. Radny uważa jednak, że już to ograniczy emisję spalin, hałas i poprawi bezpieczeństwo. Tym bardziej, że na tym nie koniec jego propozycji. Chciałby na fragmencie ul. Mickiewicza od skrzyżowania z ul. Konery w stronę ul. Konopnickiej wprowadzić ruch jednokierunkowy, a na drugim pasie utworzyć miejsca parkingowe w zamian za parking w miejscu, które chce zamknąć dla pojazdów.  

- Skończy się też zator na wyjeździe ulicą Konery, gdyż kierowcy nie będą czekać na tych, którzy jadą z lewej i prawej strony. Bierzmy przykład z innych miast w Polsce, gdzie Rynki żyją. Nasze miasto po godzinie 15 zamiera i tylko od czasu do czasu śmigają samochody i motory. Może wreszcie trzeba to zmienić. Można zrobić piękną sprawę – podsumowuje. 
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    a>z - niezalogowany 2015-07-19 21:37:10

    A czym to tak lubaczowianie się zmęczyli? Praktycznie zakłady pracy wogóle nie powstają a z zapraszania zespołów z tygodnia na tydzień nie da się przeżyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nieradny - niezalogowany 2015-08-10 06:24:07

    Pozostaje dylemat: zamknąć Rynek czy zamknąć radnego (u czubków)?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości