Do 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich w Przemyślu dotarł Kompanijny Moduł Ogniowy „Rak”, wyprodukowany przez Hutę Stalowa Wola. W skład każdego modułu wchodzi 8 moździerzy samobieżnych na podwoziu kołowym KTO „Rosomak” oraz 4 artyleryjskie wozy dowódcze.
Jak twierdzą fachowcy, Rak to sukces polskich inżynierów. Pod względem technicznym jest bezkonkurencyjny. Jego elektronika i pełna automatyzacja są na najwyższym światowym poziomie[paywall]. Co bardzo ważne, większość elementów tego zestawu powstaje w Polsce, więc w przyszłości skorzysta na tym polska gospodarka.
Specjaliści ze stalowowolskiej huty pracę nad samobieżnym moździerzem rozpoczęli w 2006 r. Początkowo firma realizowała projekt badawczo-rozwojowy, wykorzystując własne środki, potem otrzymała dofinansowanie z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. HSW zaprezentowała system ogniowy w lipcu 2008 r., a kilka miesięcy później przedstawiła prototyp moździerza na podwoziu gąsienicowym. Jesienią 2009 r. Departament Polityki Zbrojeniowej MON i HSW zawarły umowę, na mocy której huta zobowiązała się wykonać dwa prototypy automatycznych 120-milimetrowych moździerzy – gąsienicowego MAHSW-G oraz kołowego MAHSW-K. Na początku grudnia ub.r. na poligonie w Nowej Dębie oficerowie z dziesięciu państw, m.in.: Niemiec, Francji, Włoch, Litwy i Finlandii mogli zobaczyć, jak w praktyce wygląda użycie Raków.
Do tej pory HSW dostarczyła 5 modułów. Trafiły one m.in. do: 7 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, 12 Brygady Zmechanizowanej w Szczecinie, a teraz do 21 Brygady Strzelców Podhalańskich. Warto dodać, że to jeden z największych kontraktów w historii polskiej zbrojeniówki. Ma wartość prawie miliarda złotych. Konsorcjum z Hutą Stalowa Wola, jako liderem, dostarczy armii 64 moździerze samobieżne Rak oraz 32 artyleryjskie wozy dowodzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.tylko dlaczego na ilustracji jest krab ???
Na zdjęciu to haubica KRAB a nie moździerz RAK.To duża różnica.Jedno i drugi są nawet fajne.Problem jest jednak w tym,że zapomniano wyprodukować do tych urządzeń amunicji./nasza myśl techniczna nie sięga aż tak wysoko/Owszem ładnie to wygląda na defiladach ale w wojsku bez amunicji jest całkowicie nieprzydatne.
"Bomby miny karabiny czołgi to już historiawybuch jądrowy grzyb atomowynie do obrony ważą się losycałego świata coraz bliżejczarna data''YOUTUBE.COM - MOSKWA - JAROCIN 85
artykuł premium i nawet zdjęcia poprawnego nie daliście, żenada...
tylko dlaczego na ilustracji jest krab ???
Na zdjęciu to haubica KRAB a nie moździerz RAK.To duża różnica.Jedno i drugi są nawet fajne.Problem jest jednak w tym,że zapomniano wyprodukować do tych urządzeń amunicji./nasza myśl techniczna nie sięga aż tak wysoko/Owszem ładnie to wygląda na defiladach ale w wojsku bez amunicji jest całkowicie nieprzydatne.
"Bomby miny karabiny czołgi to już historiawybuch jądrowy grzyb atomowynie do obrony ważą się losycałego świata coraz bliżejczarna data''YOUTUBE.COM - MOSKWA - JAROCIN 85