Gdy na zewnątrz panuje temperatura 33°C, w zaparkowanym pojeździe po 20 minutach sięga aż 50°C, a po upływie kolejnych 20 – 60°C. Pozostawianie w upały w samochodzie dziecka bądź zwierzęcia może doprowadzić do tragedii.
Wystarczy chwila lekkomyślności, by narazić zdrowie, a nawet życie dziecka czy zwierzęcia. Pozostawione w słoneczny (niekoniecznie upalny) dzień w zaparkowanym samochodzie mogą nie mieć szans na przeżycie. O przykłady ignorancji w tym temacie nie trudno. Wystarczy wspomnieć zdarzenie, które miało miejsce końcem czerwca w Lublinie. Tamtejsi policjanci musieli rozbić szybę w pojeździe pozostawionym na słońcu, by ratować 8 szczeniaków. Zwierzęta uwięzione były w bagażniku[paywall] – pozbawione dostępu do świeżego powietrza, spragnione, nurzające się we własnych odchodach. Na zewnątrz temperatura oscylowała wokół 30 °C, co oznacza, iż wewnątrz mogło być 50-60 °C.
Jakie kroki powinniśmy podjąć, widząc podobną sytuację? Przede wszystkim wezwać odpowiednie służby – policję, straż pożarną, straż miejską. Mają one możliwość, w przypadku stwierdzenia zagrożenia życia bądź zdrowia człowieka względnie zwierzęcia, skorzystania z pełnej gamy środków, celem ratowania poszkodowanych.
Funkcjonariusze bez względu na okoliczności dostaną się do pojazdu. Czyli generalnie nie podejmujemy interwencji na własną rękę, z pewnymi jednak wyjątkami.. – Jeżeli znajdujemy się w takim miejscu, że przyjazd służb jest niemożliwy, utrudniony, działamy w stanie tzw. wyższej konieczności. Możemy wówczas dopuścić się zniszczenia mienia – wybić szybę, w inny sposób dostać się do pojazdu.
Jeżeli, w naszym odczuciu, życie bądź zdrowie człowieka jest zagrożone, widzimy przez szybę, iż jego stan jest zły, że w każdej chwili może mu się coś stać, także działamy w stanie wyższej konieczności. Jednocześnie wzywamy odpowiednie służby – instruuje asp. sztab. Magdalena Stecura z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
Wykazując się ignorancją w sytuacjach, w których jesteśmy odpowiedziani za bezpieczeństwo innej osoby bądź zwierzęcia, łamiemy prawo z wszelkimi tego konsekwencjami. Jakimi? Na mocy artykułu 160 Kodeksu Karnego obowiązuje zasada, iż „Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Paragraf 2 tegoż artykułu wprowadza następujące obostrzenie: „Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo (czyli dzieckiem – przypis AB), podlega karze pozbawienia wolności do lat 5”. Jeżeli chodzi o pozostawienie w samochodzie na pastwę losu zwierzęcia, również za takie działanie zostaniemy pociągnięci do odpowiedzialności.
– Czyn ten, zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt, kwalifikowany jest jako znęcanie się nad zwierzęciem. Sprawca zdarzenia może zostać ukarany grzywną, karą pozbawienia wolności do lat 2, a jeżeli działa ze szczególnym okrucieństwem – górna granica kary podnosi się do lat 3. Sąd obligatoryjnie orzeka w takim przypadku przepadek zwierzęcia, jeśli sprawca jest jego właścicielem i może orzec nawet do 100 tys. nawiązki na cel związany z ochroną zwierząt – informuje asp. sztab. M. Stecura.
Lekkomyślność, brak wyobraźni, empatii, o których mowa, może zatem jednych kosztować zdrowie czy życie, innych zaprowadzić przed oblicze sądu. Warto o tym pamiętać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie mieszkam w P-ślu . W tej chwili spojrzałem na termometr i jest 21 stopni, zza chmur czasem wychodzi słonce . Po co tak szczegółowo opisuję? Po to ,zeby uświadomić przeróżnym nadgorliwcom ,ze upał to pojęcie dość względne. Dla jednych upałem będzie 30 stopni , a dla drugich ledwie 19 czy 20 stopni . I co , gdy wyładowuję np. zakupy i mam w aucie psa , to jasne ,ze na tę minutę zostawię go w aucie , uchylając mu szybę na szerokość - powiedzmy 5-6 cm . I co , zaraz jakiś pseudo obrońca będzie mi rozbijał szybę albo wzywał policje ?Trochę wyobrażni . Też mam w domu zwierzęta i wiem jaka jest granica ,ażeby nic złego się nie stało zwierzakom. Tyllko, że u nas w Polsce , ostatnio przybyło tzw. poprawnie myślących / przeklęta moda masonerii , liberałów , i kochających inaczej '/.
Nie mieszkam w P-ślu . W tej chwili spojrzałem na termometr i jest 21 stopni, zza chmur czasem wychodzi słonce . Po co tak szczegółowo opisuję? Po to ,zeby uświadomić przeróżnym nadgorliwcom ,ze upał to pojęcie dość względne. Dla jednych upałem będzie 30 stopni , a dla drugich ledwie 19 czy 20 stopni . I co , gdy wyładowuję np. zakupy i mam w aucie psa , to jasne ,ze na tę minutę zostawię go w aucie , uchylając mu szybę na szerokość - powiedzmy 5-6 cm . I co , zaraz jakiś pseudo obrońca będzie mi rozbijał szybę albo wzywał policje ?Trochę wyobrażni . Też mam w domu zwierzęta i wiem jaka jest granica ,ażeby nic złego się nie stało zwierzakom. Tyllko, że u nas w Polsce , ostatnio przybyło tzw. poprawnie myślących / przeklęta moda masonerii , liberałów , i kochających inaczej '/.