Reklama

Rekordowa zachorowalność na COVID-19. Szpital na Monte Cassino zamknięty

To było do przewidzenia. Jeśli głosy o rozwagę, prośby o zachowanie ostrożności przeszły bez echa, jedynym sposobem na ewentualne powstrzymanie rozprzestrzeniającego się koronawirusa SARS-CoV-2 jest powrót do części obostrzeń. We wtorek, 4 sierpnia br., Ministerstwo Zdrowia podało informację, że w Polsce padł dzienny rekord zachorowań od początku wprowadzenia stanu epidemii. COVID-19 wykryto u 680 osób!

Od kilku dni liczba osób zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 w Polsce rośnie. Sytuacja jest znacznie gorsza niż np. na przełomie marca i kwietnia br., kiedy byliśmy niby w szczycie zachorowań. W ostatnim komunikacie (z 4 sierpnia br.) Ministerstwo Zdrowia podało, że 3 sierpnia br. zanotowano w naszym kraju rekordową liczbę chorych na COVID-19 – 680. Łącznie w Polsce zarażonych jest 48 tys. 149 osób. To o prawie 5 tys. więcej niż tydzień wstecz. Wyzdrowiało 35 tys. 56 osób. To o 2 tys. osób więcej niż 7 dni temu. Na COVID-19 zmarło 1 tys. 738 osób. To o 55 więcej niż tydzień temu. Na kwarantannie przebywa natomiast niemal 99 tys. osób[paywall].

W związku z tym minister zdrowia planuje powrót do restrykcji. Oczywiście nie wszystkich. Będą kontrole w sklepach, mające wykazać, czy klienci stosują się do nakazu zakrywania ust i nosa. Być może zmniejszona zostanie liczba osób, które mogą uczestniczyć m.in. w weselach. Być może wróci obowiązek 14-dniowej kwarantanny po powrocie z zagranicy. Ordynator oddziału zakaźnego szpitala we Wrocławiu prof. Krzysztof Simon, tak komentuje zachowania Polaków: – Byłem kilka dni na urlopie nad Bałtykiem. To, co się tam działo i dzieje, to dramat! To brak szacunku dla innych i egoizm. Póki tak będzie, nigdy nie damy sobie rady z epidemią. Ciągłe luzowanie restrykcji to decyzje absurdalne i zakrawające na szaleństwo. Największym problemem jest postawa młodych ludzi, którzy najbardziej ignorują obowiązujące zalecenia. Trzy czwarte bimba sobie i niczego nie przestrzega. Dystansu, masek, mycia rąk. Chodzą tak do kina, restauracji, na msze. To się skończy katastrofą. Jeśli ktoś się nie boi wirusa, to jest idiotą.

Reklama

Rośnie liczba chorych w Przemyślu i powiecie przemyskim

4 sierpnia br., o g. 10.30 Podkarpacki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny Adam Sidor wydał – jak co dzień – kolejny komunikat dotyczący sytuacji na Podkarpaciu. Ta nie jest lepsza niż w Polsce. Codziennie chorych przybywa. Łącznie w naszym województwie jest 1 tys. 435 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. 819 osób wyzdrowiało. Zmarły 62 osoby. Ostatnią była 87-letnia kobieta z Przemyśla, która zmarła 2 sierpnia br. 4 sierpnia br., czyli dzień przed wydaniem tego numeru ŻP, potwierdzonych zostało 41 nowych przypadków, z czego aż 30 z naszego regionu. To 8 osób z powiatu jarosławskiego – cztery kobiety i czterech mężczyzn, 10 osób z powiatu przemyskiego – trzy kobiety i siedmiu mężczyzn, 6 osób z Przemyśla (trzy kobiety i trzech mężczyzn), 5 osób z powiatu przeworskiego (dwie kobiety i trzech mężczyzn) oraz 1 osoba z powiatu lubaczowskiego (kobieta).

Do tej pory na Podkarpaciu wykonano łącznie 57 tys. 459 testów na obecność koronawirusa SARS-CoV-2. Obecnie pod nadzorem pozostaje 31 osób, 2 tys. 315 osób poddanych jest kwarantannie, a w izolacji przebywają 453 osoby. Z potwierdzonym COVID-19 hospitalizowanych jest 101 osób.

Reklama

Z 1 tys. 435 przypadków zakażenia wirusem aż 889 to te z naszego regionu. Na szczęście wirus nieco „wyhamował” w powiecie jarosławskim. Obecnie chorych jest tam 556 osób. Znacznie wzrosła liczba zakażonych w Przemyślu, powiecie przemyskim i przeworskim. W Przemyślu w ciągu tygodnia zachorowało 31 osób i obecnie z COVID-19 zmaga się w sumie 90 osób. W powiecie przemyskim 7 dni temu chore były 82 osoby, obecnie jest ich aż 129. W powiecie przeworskim jest ich 97, a w powiecie lubaczowskim 17.

Szpital na Monte Cassino zamknięty

W związku ze zwiększonym zagrożeniem epidemiologicznym oraz w celu zatrzymania rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2 władze Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu zdecydowały się z dniem 3 sierpnia br. wstrzymać planowe przyjęcia na wszystkie oddziały, z wyjątkiem oddziału onkologicznego z pododdziałem dziennej chemioterapii. Do odwołania wstrzymane zostały także praktyki studenckie i zawodowe. 2 sierpnia br., jak poinformowały służby prasowe Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie, w przemyskim szpitalu potwierdzono 27 przypadków zachorowania na COVID-19, w tym 10 dotyczy pacjentów, 13 osób z personelu medycznego oraz 4 osób z tzw. kontaktu. Chorzy pacjenci przetransportowani zostali do Centrum Medycznego w Łańcucie.

Reklama

Chora na COVID-19 okazał się także opiekunka w jednym z przemyskich prywatnych przedszkoli. Placówka  wdrożyła  wszystkie obowiązujące wytyczne Głównego Inspektora Sanitarnego, ministra zdrowia oraz MEN. W wyniku przeprowadzonego dochodzenia ustalono wszystkie osoby z kontaktu, które zostały objęte kwarantanną i wytypowane do badań. W ogniskach na terenie Przemyśla i powiatu przemyskiego kwarantanną objętych zostało 416 osób.

Koronawirus SARS-CoV-2 zaatakował także w Urzędzie Gminy w Dubiecku, gdzie potwierdzono 10 dodatnich testów – u 5 pracowników oraz 5 osób z tzw. kontaktu (z pracownikami urzędu). Badaniami objętych zostało łącznie 66 osób (w tym 27 pracowników i 29 osób z kontaktu).


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Radical News - niezalogowany 2020-08-04 20:51:03

    ''Ministerstwo zdrowia podało informację że w Polsce padł dzienny rekord zachorowań....''Tylko to ministerstwo tzw. zdrowia to pic na wodę, fotomontaż etc.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Radical News - niezalogowany 2020-08-04 20:55:01

    ''W ministerstwie niesprawiedliwościDzielą właśnie łupyW ministerstwie chorób i śmierciWirusy i kościotrupyMinister chamstwa i kiczuPrzydziela dotację hipokrytomA minister przemocyWręcza ordery bandytom''DEZERTER - NIERZĄD W RZĄDZIE - TEKSTOWO.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jam81 - niezalogowany 2020-08-09 12:49:41

    Jeszcze niedawno "minister" zdrowia mówił, że maseczki nic nie dają. A "premier" mówił,  że wszystko jest pod kontrolą i starsi mogą iść na wybory. Teraz starsi już nie są potrzebni, to odciążą trochę ZUS

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama