Reklama

Rekordziści na granicy. Ładują, ile tylko wejdzie

07/11/2020 14:00

Samochody przeciążone, niesprawne, nierzadko bez ubezpieczenia – to bardzo częste wykroczenia ujawniane przez Straż Graniczną na podkarpackim odcinku granicy państwa.

– Kontrola graniczna dokonywana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej obejmuje nie tylko podróżnych, ale również pojazdy – wyjaśnia major Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu.

– Sprawdzenia dotyczą[paywall] między innymi legalności pochodzenia aut, stanu technicznego oraz spełniania warunków dopuszczenia do ruchu drogowego. Jak się okazuje, wielu kierowców świadomie podejmuje jednak ryzyko i ponosi konsekwencje wykroczeń poważnie naruszających bezpieczeństwo – dodaje.

Od początku 2020 roku na podkarpackich przejściach granicznych funkcjonariusze SG ujawnili prawie 2 tys. przypadków związanych z użytkowaniem pojazdów, które nie były dopuszczone do ruchu. Karani byli głównie obywatele Ukrainy sprowadzający auta z UE. Pojazdy te były bardzo często wyrejestrowane i nie powinny się poruszać po drogach publicznych. Legalnym rozwiązaniem w tym przypadku byłby transport na lawecie.

Reklama

Nierzadko kontrolowanym pojazdom brakuje ubezpieczenia. Takich przypadków SG na Podkarpaciu ujawniła już ponad 200, z czego połowa kierowców była zobowiązana do uiszczenia opłaty karnej na rzecz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w wysokości od 800 zł do prawie 8 tys. zł.

Nawet kilkuletni zakaz wjazdu do UE

– Jednakże największe zagrożenie dla bezpieczeństwa stanowią kierowcy, którzy poruszają się przeładowanymi ponad dopuszczalną normę pojazdami – mówi major E. Pikor. – Są wśród nich rekordziści. W jednym z przypadków zestaw (auto osobowe z przyczepką) o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej 4,3 tony ważyło przeszło 10 ton. Z kolei inna osobówka o dopuszczalnej masie 3,5 tony ważyła 7,5 tony. Kierowcy, którzy jeżdżą przez granicę państwa przeładowanymi pojazdami to najczęściej obywatele Ukrainy, wywożący z Unii Europejskiej między innymi części do samochodów. Takich mandatów wystawiono już prawie 1000 – precyzuje. 

Reklama

Zdarza się, że kierowcy świadomie popełniają wykroczenie związane z przeładowaniem pojazdu, aby oszczędzić na liczbie kursów wykonanych przez granicę państwa. Jednakże mandat nie jest jedyną możliwą konsekwencją. Funkcjonariusze SG w związku z nagminnym stwarzaniem tego typu zagrożenia dla porządku publicznego mogą nakładać nawet kilkuletni zakaz wjazdu do UE. W ubiegłym roku SG na Podkarpaciu wydała 10 zakazów wjazdu do UE.


owa
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jolo - niezalogowany 2020-11-07 14:28:05

    Też mi nowość! Ameryka już odkryta?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bz - niezalogowany 2020-11-07 16:13:54

    Polacy maja siedziec w domu,a kabany przekraczaja granicę jak gdyby nic sie nie działo.Zachodnia Ukraina jest zarażona okropnie.Zamknać granice.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stachu - niezalogowany 2020-11-08 08:13:38

    Zamknąć granicę niech nie przywożą syfa z za wschodu  tam jest tragedia z COVID tylko głośno o tym nie mówią  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości