W tym roku ma się rozpocząć przebudowa muru na Starym Cmentarzu. Prace będą długotrwałe i skomplikowane, ponieważ wszystkie decyzje, także te dotyczące wycinki każdego z drzew, muszą być uzgodnione z konserwatorem zabytków.
Burmistrz Leszek Kisiel zaznaczył, że chciałby, aby remont rozpoczął się jak najszybciej, jednak ze względu na to, że cmentarz jest ujęty jako zabytek, wszelkie decyzje muszą być podejmowane z udziałem Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
– Przy zatwierdzaniu dokumentacji przez konserwatora zabytków, jak również dendrologa, który w ramach konserwacji zabytków wydaje opinię, które drzewa mogą być wycięte, pierwszy z wymienionych zażyczył sobie odrębnej decyzji w przypadku każdego drzew, które ma być usuwane. – wyjaśnił burmistrz.
Władze miasta chcą sprawdzić, jakiej długości fragment muru zabezpieczającego cmentarz można wykonać za 50 tys. zł. Zostanie ogłoszone na to postępowanie przetargowe. Burmistrz podkreślił, że prace nie mogą być prowadzone na zasadzie czynu społecznego, ponieważ jest to bardzo specyficzne miejsce i delikatna materia. Pochówki dotykają muru od wewnątrz cmentarza, dlatego należy podejść do sprawy z szacunkiem. Chętni będą mogli jednak pomóc w pracach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze