Kolejne wydarzenie, związane z osobą wywodzącego się z Birczy wieloletniego grafika Washington Post Jana Komskiego, miało miejsce w tej miejscowości 13 lutego br. W tamtejszym zespole szkół wizytę złożyła bliska rodzina artysty plastyka – Barbara i Tomasz Knie.
Odwiedziny zacnych gości były niejako pokłosiem projektu „Jan Komski. Świadek Holokaustu”, który realizowany był przez działające przy ZS w Birczy stowarzyszenie „Tworzymy lepszą przyszłość”. Jego autorzy – Grzegorz Piwowarczyk, Marta Kostka i Dorota Mazurek – postanowili przypomnieć uczniom z terenu całej gminy, a także lokalnej społeczności, że to właśnie z Birczy wywodził się malarz, więzień niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych i wieloletni grafik Washington Post Jan Mieczysław Komski. Choć tu się urodził, a nawet przez jakiś czas mieszkał, dla miejscowych był praktycznie postacią nieznaną.
Barbara i Tomasz Knie zawitali do birczańskiej placówki w konkretnym celu. W imieniu Krystyny Sullivan – córki Komskiego mieszkającej obecnie w USA – przekazali szkole autoportret artysty. Wspomniany gest miał być wyrazem wdzięczności dla osób zaangażowanych w projekt oraz dla samej szkoły za przywrócenie pamięci o nim. Warto dodać, że Barbara Knie była siostrzenicą żony Jana Komskiego. To dla niej namalował wiele swoich obrazów. Kilkoma z nich również obdarowała realizatorów birczańskiego projektu. – Fakt, że otrzymaliśmy obrazy, które wyszły spod pędzla Jana Komskiego, był dla nas wielkim zaskoczeniem i zaszczytem , a także uhonorowaniem podjętych przez nas starań – podsumowała wizytę Marta Kostka, zastępca dyrektora ZS w Birczy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze