W mijającym roku dwa obiekty warsztatów terapii zajęciowej, należące do przemyskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem, przeszły kolejne remonty. – Wszystko po to, aby zwiększyć bezpieczeństwo i podnieść samodzielność uczestników oraz ochronić przed stopniową degradacją budynków i posesji – powiedział prezes oddziału Andrzej Berestecki.
Przemyski oddział PTWzK jako stowarzyszenie jest organem prowadzącym Warsztaty Terapii Zajęciowej w Korytnikach i przy ul. Sobótki w Przemyślu. Te pierwsze działają od 5 grudnia 2003 r. w użyczonym przez Starostwo Powiatowe w Przemyślu obiekcie. Warsztat liczy obecnie 77 uczestników poddawanych terapii w 15 pracowniach. Drugi warsztat – przy ul. Sobótki 23 w Przemyślu – został otwarty 7 grudnia 2012 r. w budynku, w którym wcześniej mieściła się szkoła. 12 listopada br. obiekt został zakupiony przez stowarzyszenie. Liczy obecnie 55 uczestników poddawanych terapii w 11 pracowniach. Łącznie więc w obu warsztatach przebywają 132 osoby z umiarkowaną i znaczną orzeczoną niepełnosprawnością. Zatrudnionych jest 30 pracowników merytorycznych i obsługi.
– Warsztaty terapii zajęciowej są placówkami pobytu dziennego, stwarzającymi osobom niepełnosprawnym, niezdolnym do podjęcia pracy, możliwość rehabilitacji społecznej i zawodowej w zakresie bądź zdobycia, bądź przywrócenia umiejętności niezbędnych do podjęcia zatrudnienia. Osoby niepełnosprawne na drodze do rehabilitacji zawodowej i społecznej wymagają odpowiednich warunków funkcjonowania, by zajęcia prowadzone były w przyjaznym otoczeniu, wolnym od barier architektonicznych
Reklama
– powiedział A. Berestecki[paywall].
A to sprawia, że przemyski odział PTWzK od początku istnienia placówek stara się pozyskiwać środki finansowe na doposażenie i remonty obiektów.
W br. w Korytnikach udało się – oczywiście za zgodą Starostwa Powiatowego w Przemyślu – wymienić siedem starych, pochodzących jeszcze z lat 70. ubiegłego wieku drzwi, bramę wjazdową na posesję z poszerzeniem wjazdu i zatoczką na postój busa dowożącego uczestników na zajęcia oraz zakupić nowoczesną wielofunkcyjną obrabiarkę do drzewa i piec komorowy ceramiczny do wypalania prac uczestników z gliny. Łączny koszt tych przedsięwzięć to 226 tys. 631 zł, a pieniądze pochodziły z dofinansowania ze środków PFRON – projektów w ramach tzw. obszaru F „Programu wyrównywania różnic między regionami III” (181 tys. 305 zł) oraz ze środków własnych, z wpłat 1,5 procent podatku dochodowego na OPP i darowizn wpłaconych na towarzystwo (45 tys. 326 zł).
Natomiast w obiekcie przy ul. Sobótki 23 w Przemyślu udało się wykonać elewację z obróbkami blacharskimi i docieplić główny budynek wraz z przewiązką i nowo wybudowaną klatką schodową. Budynek, który powstał ponad 50 lat temu... Na te inwestycje towarzystwo wydało łącznie 239 tys. 552 zł, a pieniądze pochodziły identycznych jak wyżej źródeł. Dofinansowanie z PFRON-u to kwota 191 tys. 641 zł, zaś ze środków własnych – 47 tys. 910 zł.
– W imieniu całej naszej społeczności, rodziców uczestników warsztatów oraz pracowników dziękuję wszystkim, którzy wpłacili darowizny i 1,5 procent podatku dochodowego na organizację pożytku publicznego oraz panu Maciejowi Szymańskiemu, dyrektorowi Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w Rzeszowie za wsparcie naszych inicjatyw
Reklama
– podsumował A. Berestecki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze