8-letnia dziewczynka została zaatakowana przez psa rasy rottweiler. Dziecko ze względu na obrażenia głowy trafiło pod opiekę lekarzy Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.
Z informacji udostępnionych przez jasielską policję wynika, że do nieszczęśliwego zdarzenia doszło w minioną niedzielę, około godz. 22. na jednej z prywatnych posesji, na której trwały właśnie poprawiny. Dziecko podbiegło do rottweilera z zamiarem zabawy. Pies należący do właściciela posesji nagle zaatakował je. Dziewczynka, która przebywała na imprezie razem z 30-letnią matką, doznała obrażeń twarzy. Natychmiast trafiła do jasielskiego szpitala, stamtąd do szpitala w Rzeszowie, a obecnie jest pod opieką lekarzy Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Całe zajście miało miejsce w momencie, gdy goście znajdowali się przed domem.
Z policyjnych ustaleń wynika, że dziecko znało psa i już wcześniej się z nim bawiło. Zwierzę było zaszczepione przeciwko wściekliźnie. Okoliczności zdarzenia wyjaśni prowadzone postępowanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.proponuje zakazać posiadania psów. zdelegalizować i po problemie.
a ja proponuję zakazać posiadania dzieci. i głupich matek, może podiegła zaskoczyła psa i zaatakował, gdzie są rodzice??
Pytanie jak ta dziewczynka "bawiła" się z tym psem ? Bo zwierzę tez ma swoją cierpliwość
proponuje zakazać posiadania psów. zdelegalizować i po problemie.
a ja proponuję zakazać posiadania dzieci. i głupich matek, może podiegła zaskoczyła psa i zaatakował, gdzie są rodzice??
Pytanie jak ta dziewczynka "bawiła" się z tym psem ? Bo zwierzę tez ma swoją cierpliwość