W minionym tygodniu na wielu drzewach w mieście ktoś zawiesił ulotki, zachęcające do zbierania podpisów na komitet wyborczy wyborców „Jedna Polska – Ruch Oddolny”.
Ulotki są czarno-białe i zostały wydrukowane na kartce formatu A4. „Chcesz być bezpartyjnym posłem lub senatorem? Skontaktuj się z koordynatorem okręgu 22 Mariuszem Grabasem” – tak się rozpoczyna jej treść.
Pomysłodawcy starają się uzbierać 5 tys. podpisów, aby móc zarejestrować listę w naszym okręgu wyborczym. Czy jednak drzewa są odpowiednim miejscem na rozwieszanie jakichkolwiek ulotek?[paywall] Kartki zostały przypięte zwykłymi pinezkami i pewnie nie wyrządzą dużej szkody roślinom, ale estetyka takiego rozwiązania jest wątpliwa. Zwłaszcza, że kartki bardzo łatwo mogą zostać zerwane przez wiatr. – Szybciej się zdarzy, że ktoś je zerwie – uważa Mariusz Grabas, koordynator okręgu przemysko-krośnieńskiego.
Mężczyzna tłumaczy, że takie działanie jest podyktowane tym, że komitet społeczny toczy „nierówną walkę z partiami wyposażonymi w całoroczną reklamę w mediach głównego nurtu”. Jak mówi, partie mają pieniądze z państwowych subwencji i mocno tkwią w świadomości Polaków, natomiast inicjatywa społeczna jest nieznana obywatelom.
– Szukamy wszelkich możliwych sposobów powiedzenia Polakom o swym istnieniu i o postulatach, jakie niesiemy. Naszym celem jest umożliwienie zwykłym Polakom reprezentowanie siebie bezpośrednio, bez pośrednictwa partii. Gdy tylko minie termin zbierania podpisów, posprzątam ulotki z wszystkich drzew – zapewnia.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To nie jest jakiś wielki problem. Cieszmy się z tego że te drzewa jeszcze są i rosną i nie dosięgła je kacia ręka gangu TW Krzysztofa i jego najemników.YOUTUBE.COM - AGATA JALYNSKA - POROZMAWIAJ Z DRZEWEM
Utopia jest tzw. " bycie bezpartyjnym politykiem ". Otóż każdy polityk , działacz czy jakby go nie nazwał musi istnieć w tzw. "przestrzeni publicznej ". To jak ma to zrobić jak nie poprzez występy w tv , spotkania ze społecznością.? To oznacza , że - mówiąc wprost , nikt go nie zna , nikt o nim nie słyszał . JEGO PO PROSTU NIE MA.
To nie jest jakiś wielki problem. Cieszmy się z tego że te drzewa jeszcze są i rosną i nie dosięgła je kacia ręka gangu TW Krzysztofa i jego najemników.YOUTUBE.COM - AGATA JALYNSKA - POROZMAWIAJ Z DRZEWEM
Utopia jest tzw. " bycie bezpartyjnym politykiem ". Otóż każdy polityk , działacz czy jakby go nie nazwał musi istnieć w tzw. "przestrzeni publicznej ". To jak ma to zrobić jak nie poprzez występy w tv , spotkania ze społecznością.? To oznacza , że - mówiąc wprost , nikt go nie zna , nikt o nim nie słyszał . JEGO PO PROSTU NIE MA.