Reklama

Rozstrzygnięcie Konkursu na Nagrodę Artystyczną im. Mariana Strońskiego

29/06/2021 13:45

Od 13 czerwca do 13 lipca w gmachu głównym Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej czynna jest pokonkursowa wystawa prac zgłoszonych do Konkursu na Nagrodę Artystyczną im. Mariana Strońskiego.

Nagrodę Artystyczną im. Mariana Strońskiego 2021 otrzymała Elżbieta Piórecka za dwa obrazy „Brama II” i „Brama III” z cyklu „Dwanaście Bram – Apokalipsa”.

Wyróżnienia honorowe otrzymali: Elżbieta Cieszyńska, Marcin Czarnopyś, Małgorztaa Dawidiuk, Grażyna Gawrońska-Kasse, Helena Jacyno, Mariusz Kościuk oraz Grażyna Niezgoda. Na wystawie, poza konkursem swoje prace pokazali również: Andrzej Cieszyński, Janusz J. Cywicki, Liliana Kalinowska, Marek Mikrut, Marek Szal, Barbara Torba i Rena Wota.

Formuła się wyczerpała?

Rolą takich konkursów oprócz przeglądu twórczości lokalnych artystów jest również wywołanie pewnego fermentu, który sprawia, że sztuka nie będzie kostniała. Już przy poprzedniej edycji wystawy pokonkursowej pojawiły się głosy zarówno artystów biorących udział w konkursie, jak i odbiorców, że ta formuła powoli się wyczerpuje. Ciekawe spostrzeżenia na ten temat ma malarz i grafik Marek Mikrut:

– Nic nie stoi w miejscu, wszystko podlega ciągłym zmianom. Inicjatywa, która zrodziła się kilkanaście lat temu i zaowocowała przyznawaniem nagrody za wybitne prace plastyczne wykonane przez artystę związanego z ziemią przemyską zrodziła wiele dobrego. Były nagrody, wyróżnienia, tablica pamiątkowa, teka grafik mistrza, stała ekspozycja w Muzeum Historii Miasta Przemyśla, poświęcona twórczości Mariana Strońskiego oraz park miejski jego imienia.

Zmienił się natomiast świat zewnętrzny. Prestiż bycia artystą zmalał i niewielu tak jak Marian Stroński żyje dzisiaj z uprawiania czystej sztuki. Wielu twórców zajmuje się działalnością artystyczną na zasadzie pracy niedzielnej lub hobbystycznej. Widać to niestety na wystawach pokonkursowych z ostatnich lat. Warsztat, którego doskonaleniu poświęcił Marian Stroński swoje dojrzałe artystyczne życie, jest w tym zamierzeniu prawie całkowicie pomijany.

Wystarczy prześledzić poszczególne sale w muzeum przemyskim poświęcone jego spuściźnie. Mamy tam wszystko, co może odpowiedzieć na zadane w tytule pytanie. Fotografie, bez których nie byłoby twórczości graficznej i części twórczości malarskiej Mariana Strońskiego. Obrazy wysmakowane kolorystycznie, eksplodujące zestawieniami niezwykle mocnych, dopełniających się kolorów, realistyczne, ale również abstrakcyjne kompozycje na płótnie i papierze. Tematy kameralne, martwe natury oraz szeroko realizowane panoramy, a wszystko to, jako wynik uporczywego studiowania natury.

Ta wspaniała paleta realizacji artystycznych będąca wyrazem poszukiwań twórczych mistrza, odpowiednio zrozumiana, może wyznaczyć proste założenia przyszłych losów tych artystycznych przemyskich spotkań. Formuła lokalna dla mnie już się skończyła. Należy konkurs podnieść do poziomu ogólnopolskiego.

Wielość zainteresowań Mariana Strońskiego powinna dać prawo do podziału prac konkursowych na działy: fotografia z mediami pochodnymi, malarstwo, rysunek, rzeźba czy instalacja. Konkurs powinien odbywać się co dwa lub trzy lata, koniecznie przy wstępnej selekcji napływających zgłoszeń i prac, a także powinno zgromadzić się wyższy fundusz na nagrody. Tylko tak podniesiemy rangę tych spotkań, co będzie całkowicie zgodne z pierwotnym założeniem promowania sztuki Mariana Strońskiego przy okazji pokazywania dobrej sztuki w ogóle.

Hołd złożony w ten sposób artyście będzie formą obrony wolności artystycznej i prawdziwej sztuki. Przy okazji będzie służył dalszemu, większemu promowaniu Przemyśla i okolic.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości