Reklama

Rząd chce ograniczyć dostęp do informacji?

19/12/2016 17:00

– Dziennikarze nadal będą mogli nagrywać z galerii sejmowej – powiedział poseł PiS Andrzej Matusiewicz. Z informacji przedstawionych na oficjalnej stronie sejmowej wynika jednak coś zupełnie innego.

Zwołana w poniedziałek konferencja prasowa dotyczyła piątkowych wydarzeń w Sejmie. Według posła Matusiewicza, zgodnie z regulaminem Sejmu, marszałek miał prawo przenieść posiedzenie do sali kolumnowej. Dozwolone jest także ręczne liczenie głosów.

A. Matusiewicz opowiadał, że wystąpienie posła Michała Szczerby (PO) było ironiczne, a kartka z napisem „Wolne media” nie była głównym powodem wykluczenia go z obrad. Zauważył również, że już wcześniej[paywall] zdarzało się, że posłowie głosowali łącznie nad 900 poprawkami. W piątek zgłoszono ich natomiast 110.

Reklama

A. Matusiewicz powiedział, że okupowanie mównicy jest niezgodne z regulaminem, a takie zapisy zostały wprowadzone, gdy marszałkiem był Bronisław Komorowski.

Zdaniem przemyskiego posła PiS zachowanie opozycji było wcześniej zaplanowane. Świadczyć o tym mają m.in. zamówienie wcześniej w sejmowej restauracji tysiąca kanapek czy bardzo szybkie ustawienie sceny przez manifestantów KOD.

– To jest moim zdaniem taki hybrydowy zamach stanu, mający doprowadzić do obalenia naszego rządu i doprowadzić do ponownych przedterminowych wyborów

Reklama

Takie nawoływanie społeczeństwa do tego, żeby wychodzić na ulice, może doprowadzić do czegoś, czego nie da się później opanować – powiedział.

Co z dziennikarzami?

Podczas konferencji poruszony został temat nowych regulacji pracy dziennikarzy w Sejmie. Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, którego o sympatię do opozycji nie można posądzać, stwierdził, że niektóre zapisy naruszają gwarancje dostępu do informacji publicznej wynikające z art. 61 Konstytucji RP. Chodzi o planowany zakaz rejestrowania dźwięku i obrazu w czasie posiedzeń Sejmu z tzw. galerii. Podczas konferencji prasowej A. Matusiewicz zapewniał, że obecnie dziennikarze i operatorzy kamer mają dostęp do galerii, skąd mogą nagrywać posiedzenia Sejmu i nic się w tym zakresie nie zmieni. Przedstawione regulacje są jednak zupełnie inne. W informacji opublikowanej na oficjalnej stronie Sejmu, czytamy: „Korespondenci parlamentarni, po wcześniejszym zgłoszeniu będą mieli wstęp na galerię sejmową w czasie posiedzeń Sejmu, ale bez możliwości rejestrowania dźwięku i obrazu”.

Jeśli te obostrzenia wejdą w życie, możliwość informowania społeczeństwa o pracy posłów, będzie mocno ograniczona, a często niemożliwa.
pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    czerupa - niezalogowany 2016-12-19 20:14:26

    >Rząd chce ograniczyć dostęp do informacji?– Dziennikarze nadal będą mogli nagrywać z galerii sejmowej – powiedział poseł <Od kiedy to rząd rządzi Sejmem?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czytający - niezalogowany 2016-12-19 20:39:23

    Rządzi marszałek Sejmu. A skąd jest, jeśli nie z partii rządzącej? Wszyscy wiedzą, kto podejmuje decyzje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xx - niezalogowany 2016-12-19 20:40:17

    P.Matusiewicz    powierzona władza w wyborach przez obywateli /teraz PIS/ nie może być bezwzględna i niekontrolowana. Najlepszą kontrolą są media bo one wkraczają tam gdzie wyborca nie ma dostępu. Buta,arogancja do narodu poprzedniej władzy PO+PSL na wyciągane brudy,afery,malwersacje przez media skończyła się ich klęską wyborczą. Dziś podobny styl rządzenia przejmuje PIS co skończy się dla nich identycznie. Czas by władzę w Polsce powierzyć młodszemu pokoleniu,a tych przyspawanych od 1989r do foteli poselskich odesłać łącznie z panem  na emerytury bo inaczej nic się nie zmieni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości