Jubileusz Muzeum Archidiecezjalnego był okazją do rozmowy z jego dyrektorem (od 2006 roku), księdzem Markiem Wojnarowskim.
Zacznijmy od historii...
– Muzeum Archidiecezjalne zostało założone w tysiąc dziewięćset drugim roku, na zakończenie synodu diecezjalnego, decyzją biskupa Józefa Sebastiana Pelczara. Wtedy też ustanowiono statut muzeum, które na Podkarpaciu było pierwszą tego typu placówką. Celem było zabezpieczenie pamiątek historii, kultury i wiary tego regionu, które niszczały w różnych zakamarkach kościelnych.
Biskup Pelczar chciał także, aby muzeum służyło klerykom w celach wychowawczych i edukacyjnych, żeby przez obcowanie z prawdziwą sztuką uczyli się szacunku do przeszłości i kształtowali swój zmysł estetyczny, żeby później, pracując w parafiach diecezji, byli wrażliwi na piękno minionych epok.
Pierwszą siedzibą muzeum było Seminarium Duchowne w Przemyślu. W tysiąc dziewięćset ósmym roku uroczyście otwarto nową jego siedzibę w budynku przylegającym do kościoła Najświętszego Serca Jezusowego, dzisiejszej katedrze i tam muzeum funkcjonowało przez równe sto lat. W dwa tysiące ósmym roku zbiory przeniesiono do obecnej siedziby przy placu katedralnym, czyli dawnej „psałterzówki”, jak kiedyś nazywano szkołę katedralną. W dwa tysiące jedenastym roku muzeum powiększyło się o nowe skrzydło wystawiennicze.
Ile eksponatów znajduje się w zbiorach muzeum?
– Mamy kilkanaście tysięcy eksponatów, lecz ciężko określić ich dokładną liczbę, gdyż muzeum cały czas boryka się z[paywall] brakami kadrowymi, co wiąże się z potrzebą opracowania zbiorów.
Proszę przybliżyć czytelnikom, jakiego rodzaju są to eksponaty?
– Oprócz rzeźb i obrazów mamy ogromną kolekcję liczącą ponad półtora tysiąca grafik europejskich. Mamy też duży, nieopracowany jeszcze zbiór znaczków pocztowych z różnych okresów. Na przykład całe życie Matki Bożej na znaczkach albo znaczki z historią pontyfikatu Świętego Jana Pawła II. Jest też kolekcja monet, medali. Zbiory można podzielić na sztukę dawną, głównie średniowieczną, pochodzącą z Podkarpacia. Jest to prawdopodobnie największa kolekcja południowo-wschodniej Polski.
Następnie sztuka nowożytna, czyli pochodząca z okresu sarmackiego, w postaci portretów, malarstwa. Jest też dział sztuki cerkiewnej z kolekcją ikon i utensyliów cerkiewnych. Mamy też bardzo bogaty zbiór tkanin zabytkowych, obejmujący okres od piętnastego wieku po współczesność. Ponad czterysta ornatów i kap liturgicznych, nie licząc drobnych elementów. Kolejny zbiór to eksponaty archeologiczne, w którym na przykład, oprócz zabytków z epoki kamienia łupanego, są tabliczki z pismem klinowym pochodzące sprzed czterech tysięcy lat.
Które eksponaty są najcenniejsze?
– Dla kogoś najcenniejsze są przedmioty najstarsze, dla innych pamiątki po świętym Janie Pawle II, dla kogoś jeszcze innego ikony albo grafiki czy rzeźby.
A który eksponat jest ulubionym dla księdza?
– Moim ulubionym, co nie znaczy najcenniejszym pod względem historycznym, jest tablicowy obraz Madonny z dzieciątkiem, datowany na tysiąc czterysta sześćdziesiąty rok. Obraz jest po konserwacji w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, w pracowni profesor Marty Geratowskiej. Jest on przykładem dobrego malarstwa cechowego, ale niestety nie wiemy, skąd pochodzi.
Opowiedział ksiądz o idei powstania muzeum, a jakie zadania spełnia ono dzisiaj?
– Przede wszystkim staramy się być wierni tradycji i kontynuować dzieło założyciela. Nadal muzeum służy jako miejsce gromadzenia, przechowywania, opracowania i zabezpieczenia świadectw minionych epok kultury, tradycji religijnej i pobożności podkarpackiej ziemi.
Staramy się też funkcjonować jako muzeum nowoczesne, czyli jesteśmy obecni w mediach społecznościowych, istnieje strona internetowa, na której są najciekawsze eksponaty. Powstają wydawnictwa. Na przykład z okazji jubileuszu jest przygotowany katalog malarstwa z okresu Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego. Autorką tego opracowania jest sercanka siostra Karolina Grochola, kustosz muzeum.
Często w naszych murach gościmy wystawy współczesnych twórców. Organizujemy również wieczory autorskie poetów czy pisarzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze