Wizytówką Przemyśla są m.in. forty dawnej twierdzy, staje się nią zespół San Rideau Brass.
Zespół powstał dwa lata temu. Działa przy Zespole Państwowych Szkół Muzycznych w Przemyślu. Tworzą go nauczyciele i uczniowie. Wszyscy młodzi. W dziewięcioosobowym składzie lada moment nie będzie osoby niepełnoletniej, nikt nie przekroczył trzydziestki. Wszyscy zdolni. Grają na instrumentach dętych blaszanych: Jacek Łaskarzewski, Tomasz Kowalski, Dariusz Kurzydło na trąbce, Grzegorz Halendy, Tomasz Mazur na waltorni, Tomasz Łaskarzewski, Patryk Wlazło na puzonie oraz Michał Maciuszek i Wojciech Fednar na tubach.
Do Paderborn zespół zaprosił[paywall] Thomas Keikutt – emerytowany dyrektor tamtejszej szkoły muzycznej, nauczyciel puzonu, organista. Partnerskie miasto zaoferowało muzykom kwotę 1000 euro na pokrycie kosztów przejazdu, noclegów, wyżywienia.
Wizyta trwała kilka dni. 30 kwietnia San Rideau Brass zagrał dla paderbornskich seniorów, 1 maja wystąpił w plenerze, na scenie pod tamtejszym ratuszem, dzień później w gimnazjum w Marsbergu.
– Spodziewaliśmy się, iż damy popis w niewielkiej auli, tymczasem szkoła w Marsbergu dysponuje salą koncertową z prawdziwego zdarzenia. Ilość miejsc na widowni oszacowałem na około 300 – dziwi się Tomasz Łaskarzewski, nauczyciel trąbki.
Zespół uczestniczył w obchodach Frühlingsfest (Święta Wiosny) w Paderborn. To znaczące wydarzenie artystyczne, bardzo medialne, rokrocznie przyciągające około 300 tysięcy widzów. Na zakończenie festiwalu przemyślanie wzięli udział w koncercie charytatywnym w Museum in der Kaiserpfalz.
Wyjazd zaowocował poszerzeniem i zacieśnieniem kontaktów. San Rideau Brass chciałby zaprosić do Przemyśla Cimbasso – paderbornski zespół miejski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze