– Działamy z potrzeby serca i czujemy, że naszym projektem zostawimy po sobie coś wartościowego – mówi czwórka uczniów przemyskiego „Elektronika”. To coś to przesłanie seniorów do młodego pokolenia, które mówi: „postawcie w życiu na rodzinę i ludzi”, „pielęgnujcie przyjaźnie i spotkania, pamiętajcie, że czas, który możecie dać innym – to coś naprawdę wyjątkowego”.
Emilia Białogłowicz, Małgorzata Rzezacz, Maja Serwin i Jakub Sudziński to czwórka młodych ludzi, uczniów Zespołu Szkół Elektronicznych i Ogólnokształcących im. prof. Janusza Groszkowskiego w Przemyślu, która od listopada ub.r. spędza po lekcjach czas w dość nietypowy jak na młodych ludzi sposób. Odwiedzają seniorów z DPS w Huwnikach, Ekumenicznym Domu Pomocy Społecznej w Prałkowcach, domu seniora „Altru” w Przemyślu, spędzając z nimi wyjątkowy czas, pełen wartościowych rozmów o życiu, wspólnych gier i zabaw. Swoim projektem „SłuchajMy”, realizowanym w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Zwolnieni z Teorii pod okiem Beaty Jaszczyszyn, chcą stworzyć międzypokoleniowy pomost, bo ich zdaniem i młodzi i seniorzy mogą od siebie czerpać i wiele się wzajemnie nauczyć.
– Dla nas, młodych, to lekcja empatii i historii z pierwszej ręki, a dla seniorów po prostu przestrzeń, w której mogą być wysłuchani i ważni. Bardzo chętnie dzielą się z nami swoimi doświadczeniami, osobistymi historiami z własnego życia, pokazują zdjęcia z rodzinnych archiwów, opowiadają o partnerach i dzieciach... A my chętni słuchamy, bo to naprawdę ciekawe opowieści. Spędzamy też wspólnie czas, grając w gry – prawdziwym hitem jest familiada (!) – a efektem naszych rozmów są między innymi wywiady, które nagrywamy, bo warto, by to, co przekazuje nam starsze pokolenie, mające bagaż doświadczeń, zostało utrwalone dla innych. Uważamy, że to ważny przekaz i chcemy podzielić się nim z innymi. Sami czerpiemy z tych spotkań sporo frajdy, bo okazują się być dla obu stron fajnie spędzonym czasem – opowiada Emilia.
Reklama
– Cieszy nas to, że starsi ludzie, których odwiedzamy są na nas tak otwarci, można nawet powiedzieć, że złaknieni rozmowy i kontaktu z drugim człowiekiem – dodaje Małgosia.
Spotkania to okazja do budowania międzypokoleniowych relacji. Seniorzy czerpią z nich radość i energię, jaką wnoszą młodzi, a ci z kolei...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 30% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze