Minęły już 4 miesiące roku 2023. W ciągu tego czasu funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili już 160 nieprawdziwych dokumentów, w tym kilkanaście dowodów rejestracyjnych.
Do największej liczby zatrzymań falsyfikatów dochodzi w Medyce i Korczowej. 20 kwietnia w Korczowej 35-letni obywatel Ukrainy wyjeżdżał z Polski osobowym renaultem. Do kontroli przedstawił m.in. ukraiński dowód rejestracyjny.
Specjalistyczny sprzęt, ogromne doświadczenie i znajomość zabezpieczeń dokumentów pozwoliły jednak stwierdzić, że dowód był przerobiony. W sprawie prowadzone są dalsze czynności. 23 kwietnia natomiast w Medyce na wyjazd z Polski oczekiwał 32-letni obywatel Ukrainy.
Funkcjonariusz przeprowadzający kontrolę dokumentów zakwestionował autentyczność jednej odbitki polskiej kontroli granicznej znajdującej w paszporcie podróżnego. 32-latek przyznał się do posłużenia fałszywym dokumentem i dobrowolnie poddał karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.
Dzień później w Korczowej 55- latka z Ukrainy podniosła poprzeczkę, ponieważ w swoim paszporcie posiadała aż osiem fałszywej stempli polskiej kontroli. Na kolejny rekord nie trzeba było długo czekać. 25 kwietnia nad ranem 37-letnia obywatelka Ukrainy okazała paszport, w którym widniało 9 fałszywych odbitek zarówno polskiej, jak i litewskiej kontroli granicznej. Obie kobiety dobrowolnie poddały się karze pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze