U progu nowego roku szkolnego w wydziałach oświaty gmin i powiatów panuje niepewność. Wszystko w związku z podwyżkami wynikającymi z porozumienia, jakie rząd podpisał z nauczycielską „Solidarnością”. Na razie brak rozporządzenia dotyczącego rozdziału subwencji, a niektóre samorządy obawiają się, że do edukacji znów będą musiały dopłacić z własnej kasy.
Nasze zainteresowanie sprawą realizacji postanowień porozumienia, jakie w trakcie wiosennego strajku nauczycieli zawarła „Solidarność”, zainicjowała uchwała rady miejskiej w Przeworsku w sprawie ustalenia regulaminu, ujmując rzecz w skrócie, dodatków i nagród dla nauczycieli. W trakcie jej procedowania burmistrz Przeworska Leszek Kisiel uzasadniał wprowadzane modyfikacje. – W związku z wejściem w życie podwyżek dla nauczycieli, niestety część kosztów spada na samorząd i z tego, co wiemy, ona nie będzie refundowana – mówił , mając na myśli podwyższenie stawki dodatku za wychowawstwo. Do tej pory jej wysokość regulowały samorządy według uznania i możliwości. W efekcie wiosennego strajku kwota wypłacana nauczycielowi pełniącemu funkcję wychowawcy klasy nie może być niższa niż 300 zł[paywall].W stosunkowo komfortowej sytuacji jest natomiast starostwo w Przeworsku. Na wypełnienie porozumień będą potrzebować dodatkowych 38 tysięcy w tym roku oraz 114 tysięcy w roku przyszłym.
O wiele bardziej przytłaczające są kwoty związane z podwyżkami wynagrodzenia zasadniczego. Wydział edukacji przeworskiego starostwa nie chce operować szacunkowymi, czy nieprecyzyjnymi danymi. – Obecnie nie jest możliwe podanie rzetelnej informacji określającej wysokość kwoty potrzebnej na tegoroczne oraz przyszłoroczne podwyżki – twierdzi starosta Bogusław Urban, zaznaczając, że pełną wiedzę będzie miał po zatwierdzeniu arkuszy organizacji szkół. W Urzędzie Miasta Jarosławia zakładają, że w tym roku będą potrzebować dodatkowych 797 tysięcy na pensje pedagogów, a w roku 2020 2,7 miliona złotych. Z kolei w Starostwie Powiatowym w Jarosławiu na ostatni kwartał bieżącego roku trzeba zabezpieczyć nieco ponad 1,9 miliona złotych, a w przyszłym roku na wynagrodzenia nauczycieli szkół średnich powiatu jarosławskiego przewidziano kwotę blisko 45 milionów.
Zakłada on, że tegoroczna podwyżka wysokości dodatku za pełnienie funkcji wychowawcy zostanie pokryta z budżetu powiatu. Starosta nie chce natomiast dywagować, jak sprawa zostanie rozwiązana w przyszłym roku. – Czy subwencja pokryje przyszłoroczne wydatki, będzie można ocenić dopiero po ukazaniu się rozporządzenia lub przynajmniej projektu rozporządzenia podziału części subwencji oświatowej na 2020 rok – konkluduje B. Urban.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie jest to ulubiona grupa zawodowa obecnie rządzących.
Nie jest to ulubiona grupa zawodowa obecnie rządzących.
Tylko podwyżki a za co?