Cała społeczność Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Olszanach gorąco kibicuje Frankowi Karasiowi z Przemyśla od początku jego walki z SMA. Uczniowie zbierali na jego rzecz nakrętki, robili ozdoby świąteczne na kiermasz, ze sprzedaży których też wpadło do skarbonki chłopca „kilka groszy”, a teraz postawili na sprzedaż słodkości.
To najnowsza inicjatywa dyrekcji, uczniów szkoły i ich najbliższych. Jak zapewnia szefująca placówce Barbara Nawojska-Synus, z pewnością nie ostatnia. Szkolnym uroczystościom z okazji obchodzonego niedawno Dnia Babci i Dziadka samorząd szkolny postanowił nadać wymiar charytatywny, częstując przybyłych słodkimi pysznościami w zamian za ofiarowany datek.
Uczniowie upiekli muffinki, dodatkowo w ramach kiermaszu sprzedawano też wyśmienite pączki, a babcia jednej z uczennic klasy szóstej z własnej inicjatywy upiekła pyszne rogaliki. Połączono więc przyjemne z pożytecznym, co pozwoliło zebrać sumę 2243 zł, która zasiliła prowadzoną leczenie Franka.
– Bardzo dziękujemy wszystkim darczyńcom. Jestem też wdzięczna całej społeczności szkolnej, rodzicom, babciom i dziadkom za okazane serce i wsparcie akcji zorganizowanej w naszej szkole. Wszyscy wierzymy w to, że dobro wraca ze zdwojoną siłą – podsumowała dyrektor placówki.
Na portalu siepomaga.pl wciąż trwa zbiórka funduszy na leczenie Frania.
By dorzucić od siebie parę groszy, wystarczy wejść pod link: https://www.siepomaga.pl/franek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze