Reklama

Służba Celna elastycznie podejdzie do odpraw

20/07/2015 10:39

Oddala się widmo konieczności redukcji etatów w agencjach i składach celnych. Zwolnienia wydawały się nieuniknione w związku z nowymi godzinami pracy Oddziału Celnego w Przemyślu. Po rozmowach z udziałem przedstawicieli Służby Celnej i reprezentantów przedsiębiorców osiągnięto kompromis.

1 lipca br. wprowadzono istotne zmiany w funkcjonowaniu Oddział Celnego w Przemyślu i Jarosławiu. W miejsce dotychczasowego [paywall], 6-dniowego tygodnia pracy (poniedziałek – piątek, od godz. 9 do godz. 18; sobota, od godz. 9 do godz. 14) wprowadzony 5-dniowy tydzień obsługi interesantów, tj. od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 16. Podkreślono, że po godzinie 16 oraz w soboty i niedziele przedsiębiorcy i agencje celne mogą dokonywać zgłoszeń celnych w ramach posiadanych pozwoleń na stosowanie procedur uproszczonych bez ograniczeń czasowych, czyli całodobowo. Konieczność zmian celnicy tłumaczyli wynikiem szczegółowych analiz. Wynika z nich, że w końcowych godzinach urzędowania, oddział obsługuje marginalną ilość zgłoszeń celnych.

– W dobie szeroko stosowanych ułatwień i uproszczeń wprowadzanych przez organy celne, przedsiębiorcy w tym czasie mogą stosować procedury uproszczone, a Służba Celna racjonalnie wykorzystywać swe zasoby kadrowe i dysponować funkcjonariuszy do miejsc, gdzie są najbardziej potrzebni – argumentowano podczas spotkania dyrektora Izby Celnej w Przemyślu z prezydentem miasta. – Wprowadzając zmiany, Służba Celna zwraca uwagę na to, że w chwili obecnej 100% zgłoszeń celnych jest dokonywanych elektronicznie (czyli bez wersji papierowej). Stosowanie uproszczeń w obsłudze celnej z jednej strony jest przywilejem, z drugiej strony, w krajach Unii Europejskiej jest to standard, dlatego wprowadzane zmiany w funkcjonowaniu przemyskiego Oddziału Celnego należy rozpatrywać zarówno w dążeniu do standardów europejskich, jak i lepszego i efektywnego wykorzystania kadr Służby Celnej – przekonywano.

Reklama

Racje celników nie przemawiały do prowadzących agencje i składy celne.

– Przyjęcie takiego rozwiązania jest nie tylko niekorzystne dla nas jako przedsiębiorców i pracodawców, ale w konsekwencji doprowadzi do degradacji Przemyśla oraz zwiększenia bezrobocia – uważają przedsiębiorcy. – Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej włożyliśmy ogrom pracy w rozwój lokalnego rynku agencji celnych, składów celnych i magazynów czasowego składania towarów. Nasza ciężka praca zaowocowała znaczącym rozwojem rynku logistycznego w Przemyślu i Jarosławiu – nie ukrywają.

Reklama

Działania celników wymienieni odebrali jako utrudnianie prowadzenia działalności.

– Skrócenie czasu pracy Oddziału Celnego w praktyce oznacza wydłużenie odpraw, a w konsekwencji rezygnację z naszych usług – uważa Wiesława Fuksa, przedstawicielka jednej z agencji celnych w Przemyślu. – W efekcie dojdzie do zwolnień pracowników, a przecież z uwagi na specyfikę regionu każde miejsce zatrudnienia jest na wagę złota – podkreśla.

Przedsiębiorcy nie pogodzili się z decyzją organów celnych. Dążyli do zmian.

Reklama

– W piątek, 17 bm. spotkaliśmy się z dyrektorem Izby Celnej w Przemyślu – informuje Fuksa. – Osiągnęliśmy satysfakcjonujący nas kompromis – dodaje.

Ustalono, że do końca sierpnia br. obowiązywać będzie okres przejściowy w obsłudze podmiotów dokonujących zgłoszeń celnych w Oddziale Celnym w  Przemyślu, poprzez elastyczne podejście Służby Celnej do potrzeb zgłaszanych przez zainteresowanych.

– Możliwe jest dokonywanie zgłoszeń celnych w dni powszednie oraz w soboty poza ustalonymi godzinami urzędowania na indywidualne zapotrzebowanie konkretnego podmiotu poprzedzone wcześniejszą awizacją przewidywanych odpraw celnych – słyszymy od Edyty Chabowskiej, rzecznika prasowego Izby Celnej w Przemyślu. –  Jednocześnie zebranych poinformowano o planach uruchomienia w Urzędzie Celnym w Przemyślu z dniem 1 września br. Centrum Urzędowego Dokonywania Odpraw (CUDO).  Takie Centrum działa obecnie na Podkarpaciu w Oddziale Celnym w Rzeszowie i obsługuje zgłoszenia celne przedsiębiorców, którzy przedstawiają swoje towary w oddziałach celnych: w Mielcu, Dębicy, Stalowej Woli i Rzeszowie. Podstawowe atuty działania CUDO  to elastyczność dokonywania odpraw celnych –  co w konsekwencji oznacza możliwość dysponowania towarem zgodnie z potrzebą przedsiębiorcy, a także zmniejszenie barier i obciążeń administracyjnych poprzez stworzenie korzystniejszych warunków dla przedsiębiorców. Jak pokazują doświadczenia z pracy Centrum w Rzeszowie, średni czas obsługi 1 zgłoszenia celnego skrócił się z 12 min w 2013 r. do 3 min. w 2015 – zachwala Chabowska.


del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości