Oddala się widmo konieczności redukcji etatów w agencjach i składach celnych. Zwolnienia wydawały się nieuniknione w związku z nowymi godzinami pracy Oddziału Celnego w Przemyślu. Po rozmowach z udziałem przedstawicieli Służby Celnej i reprezentantów przedsiębiorców osiągnięto kompromis.
1 lipca br. wprowadzono istotne zmiany w funkcjonowaniu Oddział Celnego w Przemyślu i Jarosławiu. W miejsce dotychczasowego [paywall], 6-dniowego tygodnia pracy (poniedziałek – piątek, od godz. 9 do godz. 18; sobota, od godz. 9 do godz. 14) wprowadzony 5-dniowy tydzień obsługi interesantów, tj. od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 16. Podkreślono, że po godzinie 16 oraz w soboty i niedziele przedsiębiorcy i agencje celne mogą dokonywać zgłoszeń celnych w ramach posiadanych pozwoleń na stosowanie procedur uproszczonych bez ograniczeń czasowych, czyli całodobowo. Konieczność zmian celnicy tłumaczyli wynikiem szczegółowych analiz. Wynika z nich, że w końcowych godzinach urzędowania, oddział obsługuje marginalną ilość zgłoszeń celnych.
– W dobie szeroko stosowanych ułatwień i uproszczeń wprowadzanych przez organy celne, przedsiębiorcy w tym czasie mogą stosować procedury uproszczone, a Służba Celna racjonalnie wykorzystywać swe zasoby kadrowe i dysponować funkcjonariuszy do miejsc, gdzie są najbardziej potrzebni – argumentowano podczas spotkania dyrektora Izby Celnej w Przemyślu z prezydentem miasta. – Wprowadzając zmiany, Służba Celna zwraca uwagę na to, że w chwili obecnej 100% zgłoszeń celnych jest dokonywanych elektronicznie (czyli bez wersji papierowej). Stosowanie uproszczeń w obsłudze celnej z jednej strony jest przywilejem, z drugiej strony, w krajach Unii Europejskiej jest to standard, dlatego wprowadzane zmiany w funkcjonowaniu przemyskiego Oddziału Celnego należy rozpatrywać zarówno w dążeniu do standardów europejskich, jak i lepszego i efektywnego wykorzystania kadr Służby Celnej – przekonywano.
Racje celników nie przemawiały do prowadzących agencje i składy celne.
– Przyjęcie takiego rozwiązania jest nie tylko niekorzystne dla nas jako przedsiębiorców i pracodawców, ale w konsekwencji doprowadzi do degradacji Przemyśla oraz zwiększenia bezrobocia – uważają przedsiębiorcy. – Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej włożyliśmy ogrom pracy w rozwój lokalnego rynku agencji celnych, składów celnych i magazynów czasowego składania towarów. Nasza ciężka praca zaowocowała znaczącym rozwojem rynku logistycznego w Przemyślu i Jarosławiu – nie ukrywają.
Działania celników wymienieni odebrali jako utrudnianie prowadzenia działalności.
– Skrócenie czasu pracy Oddziału Celnego w praktyce oznacza wydłużenie odpraw, a w konsekwencji rezygnację z naszych usług – uważa Wiesława Fuksa, przedstawicielka jednej z agencji celnych w Przemyślu. – W efekcie dojdzie do zwolnień pracowników, a przecież z uwagi na specyfikę regionu każde miejsce zatrudnienia jest na wagę złota – podkreśla.
Przedsiębiorcy nie pogodzili się z decyzją organów celnych. Dążyli do zmian.
– W piątek, 17 bm. spotkaliśmy się z dyrektorem Izby Celnej w Przemyślu – informuje Fuksa. – Osiągnęliśmy satysfakcjonujący nas kompromis – dodaje.
Ustalono, że do końca sierpnia br. obowiązywać będzie okres przejściowy w obsłudze podmiotów dokonujących zgłoszeń celnych w Oddziale Celnym w Przemyślu, poprzez elastyczne podejście Służby Celnej do potrzeb zgłaszanych przez zainteresowanych.
– Możliwe jest dokonywanie zgłoszeń celnych w dni powszednie oraz w soboty poza ustalonymi godzinami urzędowania na indywidualne zapotrzebowanie konkretnego podmiotu poprzedzone wcześniejszą awizacją przewidywanych odpraw celnych – słyszymy od Edyty Chabowskiej, rzecznika prasowego Izby Celnej w Przemyślu. – Jednocześnie zebranych poinformowano o planach uruchomienia w Urzędzie Celnym w Przemyślu z dniem 1 września br. Centrum Urzędowego Dokonywania Odpraw (CUDO). Takie Centrum działa obecnie na Podkarpaciu w Oddziale Celnym w Rzeszowie i obsługuje zgłoszenia celne przedsiębiorców, którzy przedstawiają swoje towary w oddziałach celnych: w Mielcu, Dębicy, Stalowej Woli i Rzeszowie. Podstawowe atuty działania CUDO to elastyczność dokonywania odpraw celnych – co w konsekwencji oznacza możliwość dysponowania towarem zgodnie z potrzebą przedsiębiorcy, a także zmniejszenie barier i obciążeń administracyjnych poprzez stworzenie korzystniejszych warunków dla przedsiębiorców. Jak pokazują doświadczenia z pracy Centrum w Rzeszowie, średni czas obsługi 1 zgłoszenia celnego skrócił się z 12 min w 2013 r. do 3 min. w 2015 – zachwala Chabowska.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze