Reklama

Śmieci drastycznie w górę. 32 zł od osoby na miesiąc!

128 zł miesięcznie zapłaci czteroosobowa rodzina z Przemyśla za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych, jeśli będzie je segregować. Jeśli nie, kwota ta osiągnie kosmiczne rozmiary – 512 zł! W porównaniu z 2020 rokiem to podwyżka o prawie 40 procent! W zeszłym roku segregujący śmieci przemyślanin płacił miesięcznie 23 zł, w br. – od 1 lutego – zapłaci 32 zł, czyli 9 zł więcej.

Prób uchwalenia kwoty za zagospodarowanie odpadów komunalnych w 2021 r. były trzy. Pierwsza przymiarka odbyła się 10 grudnia ub.r.

Wówczas prezydent miasta Wojciecha Bakun wystąpił z propozycją ustalenia miesięcznej stawki od osoby za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych zależną od ilości zużytej przez mieszkańca wody. Czyli: im więcej dane gospodarstwo zużywałoby wody, tym więcej musiałoby zapłacić za wywóz śmieci. Wyliczeń, kwot, analiz w projekcie uchwały nie było. Te pojawiły się dopiero na facebookowym profilu W. Bakuna[paywall].

Tam prezydent miasta analizował: „(…) Rozliczenie dla mieszkańców może odbywać się na trzy sposoby: od mieszkańca (wg deklaracji), od metrów sześciennych zużytej wody (wg odczytów) oraz od metra kwadratowego powierzchni mieszkania. W Przemyślu wg deklaracji składanych w Wydziale Gospodarki Odpadami odpady produkuje 45 tys. 631 mieszkańców (liczba osób wykazanych w deklaracjach). Jednocześnie mieszkańcy miasta zużywają rocznie 1 mln 850 tys. m sześć. wody. Aby ustalić stawkę za odpady, musimy podzielić kwotę osiągniętą w przetargach, która jest całkowitym kosztem systemu, przez liczbę mieszkańców (wg deklaracji) lub przez ilość zużytej wody. W ten sposób obliczamy stawkę w przeliczeniu na osobę lub stawkę w przeliczeniu na zużyty metr sześcienny wody. Jak więc kształtują się koszty systemu w przeliczeniu tymi sposobami? Koszt w przeliczeniu na osobę to około 32 zł na miesiąc, koszt w przeliczeniu na zużyty metr sześcienny zużytej wody to około 9,60 zł (...). Żadne z rozwiązań nie jest idealne i żadne nie jest w pełni sprawiedliwe. Każde z nich ma swoje wady i zalety (...)” – napisał.

Podczas zdalnej sesji radni sobie podyskutowali, ale prezydent W. Bakun poddał pod głosowanie wniosek, aby ten punkt „zdjąć” z programu. I tak też się stało.

Reklama

Druga próba

Druga przymiarka miała się odbyć 30 grudnia ub.r., ale radni w ogóle nie dyskutowali na ten temat. Sesja „śmieciowa” została przełożona na 8 stycznia br.

Wówczas projekt uchwały zaproponowany przez W. Bakuna zawierał zapis, że stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, zbieranymi i odbieranymi w sposób selektywny, dla nieruchomości zamieszkałej ustala się na 32 zł od mieszkańca miesięcznie. A jeśli właściciel nie wypełnia obowiązku segregacji, będzie musiał zapłacić 128 zł miesięcznie.

Trzecia próba

Trzecie podejście, udane, odbyło się 8 stycznia br. Projekt uchwały był taki sam. 32 zł od osoby miesięcznie za odbiór i zagospodarowanie śmieci segregowanych, 128 zł od osoby miesięcznie – za niesegregowanie odpadów komunalnych.

Reklama

Kilka faktów: miasto Przemyśl – jak co roku – zobowiązane jest do ogłoszenia przetargu na zagospodarowanie odpadów wytwarzanych przez mieszkańców. W br. całkowity koszt odbioru i zagospodarowania odpadów wyniesie 17 mln 728 tys. zł.

Ogłoszony przetarg dotyczył tylko zagospodarowania (przetwarzania) odpadów. Ten wygrały Zakłady Usługowe „Południe” sp. z o.o. w Krakowie (wieloletni dzierżawca Zakładu Mechaniczno-Biologicznego Przetwarzania Odpadów Komunalnych zlokalizowanego przy ul. Piastowskiej 22). Wygrały, bo musiały. Innych ofert nie było. „Południe” zaproponowało kwotę ok. 11 mln 589 tys. zł. Władze miasta przystały na to. W porównaniu z 2020 r. to więcej o ok. 4 procent. Ale aby śmieci tam trafiły, muszą zostać od mieszkańców odebrane. W tym wypadku przetargu nie było.

Władze miasta po raz kolejny zdecydowały się na zamówienie „in house”, czyli zlecenie usług odbioru odpadów komunalnych spółce miejskiej. Jest to zgodne z Ustawą o gospodarce komunalnej z 1996 r. Tą spółką jest Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Przedstawiony kosztorys na odbiór i transport śmieci na ul. Piastowską 22 opiewa na ok. 5 mln 186 tys. zł (wspomnianą łączną kwotę zamykają tzw. koszty administracyjne – ok. 870 tys. zł).

Powstanie Stacja Termicznego Przetwarzania Odpadów?

Co wspomniane kwoty oznaczają? Przede wszystkim to, że PGK sp. z o.o. swoje funkcjonowanie i byt oparły w zasadzie tylko i wyłącznie na tym zadaniu. Oznacza również, że może (ale nie musi) ustalać stawki według własnego uznania. W uzasadnieniu projektu uchwały żadnych głębszych analiz nie było. Radni opozycyjni do koalicji rządzącej właśnie to wskazywali jako jeden z elementów tak drastycznej podwyżki.

Drugim, chyba ważniejszym, jest fakt, że PGK sp. z o.o. nie może odbierać odpadów z nieruchomości niezamieszkałych (stąd, być może, tak cena za odbiór i transport śmieci). Zwolnieni z części opłat zostali także ci mieszkańcy, którzy zadeklarowali kompostowanie bioodpadów, a to również ma wpływ na zmniejszenie dochodów.

Nie można zapomnieć o jednej kwestii: odraczanie, kłótnie, przerzucanie się „argumentami” przez prezydenta i radnych pod koniec zeszłego roku w sprawie ustalenia kwoty za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych w 2021 r. sprawiło, że w styczniu br. wciąż obowiązuje kwota 23 zł. Globalnie, w skali miasta, to mniej o ok. 400 tys. zł niż zakładano. Kto zrekompensuje tę stratę? Oczywiście mieszkańcy.

Reklama

– W Lubaczowie stawka wynosi 36 złotych, w Przeworsku – 32 złote. Nie jesteśmy najdroższym miastem. Nie jest to także żadne łatanie budżetu. Od czerwca zeszłego roku czekamy na nowelizację ustawy o gospodarce komunalnej. Jeśli tylko wróci możliwość odbioru przez spółkę miejską odpadów z nieruchomości niezamieszkałych, natychmiast zwrócę się do radnych o procedowanie nowej uchwały w tej kwestii. O przeliczenie stawek na nowo i sprawienie, aby opłaty były niższe – powiedział prezydent W. Bakun.

Dodał, że władze podejmują szereg działań, aby opłaty były jak najniższe. Jednym z pomysłów jest stworzenie w Przemyślu Stacji Termicznego Przetwarzania Odpadów.

Reklama

Może „in house” nie jest dobrym pomysłem?

Do wzrostu kosztów odbioru i transportu śmieci zaproponowanego przez PGK sp. z o.o. odniósł się radny Tomasz Kulawik (Nasz Przemyśl), stawiając szereg pytań.

– Co się takiego stało, że koszty tak wzrosły? Czy pracownicy dostali jakieś podwyżki, że spółka musi teraz rekompensować je wzrostem aż o około 40 procent swoich usług? Może „in house” nie był dobrym pomysłem? Może utrzymanie tej spółki będzie zbyt drogo kosztować mieszkańców? Proponuję uchwalenie niższej, choćby o dwa złote, kwoty, mając nadzieję, że niebawem dojdzie jednak do zmiany ustawy o gospodarce komunalnej i spółka PGK będzie jednak mogła odbierać odpady z nieruchomości niezamieszkałych – stwierdził.

– PGK zajmuje się tylko i wyłącznie odbiorem i transportem odpadów od mieszkańców. W tym wypadku ceny usług wzrosły ledwie o kilka procent. Cena jest jedną z niższych w regionie. Nie jest prawdą więc, że to 40 procent – zapewnił prezydent miasta. – Nie jest powiedziane, że wyjście z „in house’u” obniżyłoby nam cenę – dodał.

Reklama

Dyskusja trwała jeszcze kilkadziesiąt minut, ale nie zakończyła się nowymi pomysłami. Za kwotą 32 zł od osoby na miesiąc za odpady segregowane i 128 zł za niesegregowanie śmieci głosowało 10 radnych Wspólnie dla Przemyśla i Koalicji Obywatelskiej. 9 radnych Prawa i Sprawiedliwości, Regii Civitas, Naszego Przemyśla oraz radna niezależna wstrzymało się od głosu. Przeciwko tym stawkom był radny Tomasz Kulawik (Nasz Przemyśl). W głosowaniu nie wzięli udziału Robert Bal (Regia Civitas) i Wojciech Błachowicz (KO).


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Roch - niezalogowany 2021-01-12 18:44:04

    Pan pRezydent i bezRadny Majkowski powiedzieli na sesji, że biorą tę podwyżkę na klatę. Też bym wziął, ale mieszkam w Przemyślu a nie na wiosce jak obaj wspomniani. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Anka - niezalogowany 2021-01-12 18:49:12

    Roch.Masz racje!!Beda podwyzki!Zaraz pojdzie do gory czynsz na targowisku i inne!Mojego glosu juz pan prezydencie Bakun nie ma.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kik - niezalogowany 2021-01-12 18:55:39

    A dlaczego większość rządząca radą miejską się wstrzymała, zamiast zablokować podwyżkę? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama