Przejmującej relacji o tragicznych wydarzeniach, jakie miały miejsce w Palikrowach na Podolu i okolicznych miejscowościach w marcu 1944 roku, wysłuchali z ust ocalałej z ludobójstwa prof. Józefy Bryg uczestnicy spotkania w Muzeum Kamienica Orsettich w Jarosławiu.
Profesor Bryg przedstawiła zgromadzonym 8 marca w muzealnej sali poruszające świadectwo historii. Spotkanie przypadło w 75. rocznicę zbrodni w Palikrowach koło Podkamienia. Przywołała zapisane w pamięci czasy własnego dzieciństwa spędzonego[paywall] we wsi Palikrowy. – Przypomina mi się strach – ciągły, wszechobecny strach. Ukrywaliśmy się w piwnicy albo w ogóle nocowaliśmy poza domem; śmierć często przychodziła nocą – relacjonowała dramatyczne wydarzenia z tamtego okresu.
Spora część wystąpienia poświęcona była okolicznościom ludobójstwa ludności polskiej, dokonanej w Palikrowach 12 marca 1944 roku. We wsi z rąk UPA i 4 Pułku Policji, złożonego z ukraińskich ochotników do dywizji SS „Galizien”, zginęło około 361 mieszkańców wsi (niektóre źródła mówią o 367 ofiarach). Józefa Bryg była wówczas kilkuletnią dziewczynką.
Mordu dokonano na łące nazywanej „majdanem”, na którą doprowadzono wszystkich mieszkańców. W pierwszej kolejności rozstrzeliwani byli Żydzi, potem Polacy. Nie oszczędzano też Ukraińców, szczególnie tych, którzy ukrywali Polaków.
Józefa Bryg wspomnieniami wróciła do najboleśniejszych zdarzeń. Momentu, w którym znalazła się pod ciałem swojej martwej matki, a chwilę później stała się świadkiem mordu na ojcu, który otrzymał strzał w głowę. Ocalenie własnego życia zawdzięcza temu, że najwidoczniej uznano, że już nie żyje. Pośród ciał ofiar odnalazła ją sąsiadka. Potem znalazła schronienie w piwnicy Ukrainki, która w tamtym czasie straciła męża Polaka.
– Ja to wszystko widziałam dobrze i całe życie to widzę – podkreślała.
Organizatorami spotkania, oprócz Muzeum Kamienica Orsettich w Jarosławiu, były Fundacja Jagiellońska i Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Rzeszowie.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze