Tuż przed Wszystkimi Świętymi funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei apelowali do kierowców, ale też pieszych i rowerzystów o rozsądek w czasie przekraczania przejazdów kolejowych. W całej Polsce takich akcji odbyło się kilkadziesiąt. W Przemyślu rozmowy z kierowcami sokiści prowadzili w piątek, 27 października, na przejeździe kolejowo-drogowym przy Mariackiej.
Od początku tego roku w całej Polsce doszło do 138 wypadków i kolizji na przejazdach kolejowo-drogowych. Te liczby mówią same za siebie, dlatego prewencji nigdy za wiele.
Podczas przemyskiej odsłony akcji, skierowanej przede wszystkim do zmotoryzowanych, funkcjonariusze SOK rozmawiali z nimi na temat zasad bezpiecznego przejeżdżania przez przejazdy kolejowe, uczulając na najczęstsze błędy, a do tych zaliczają się: niezatrzymywanie się przed znakiem „Stop”, lekceważenie czerwonych, pulsujących świateł, omijanie rogatek, przejeżdżanie pod opadającymi szlabanami. To właśnie one są odpowiedzialne w 99 procentach za zdarzenia na przejazdach kolejowych.
– Zadbajmy o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich poprzez zachowanie szczególnej uwagi, zwłaszcza wtedy, kiedy inni kierowcy mają jej zdecydowanie za mało. Świećmy przykładem i zwolnijmy przed każdym przejazdem. Bezwzględnie zatrzymujmy się, widząc znak „Stop”. Uważajmy na sygnalizatory i rogatki. Pamiętajmy również o bezwzględnym nakazie wjeżdżania na przejazd pojedynczo oraz upewnijmy się, że będziemy mogli z niego bezpiecznie zjechać – przypomina podstawowe zasady bezpieczeństwa insp. Witold Flader z Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze