7 i 8 października br. piłkarze IV ligi podkarpackiej rozegrali 11. kolejkę spotkań. Bez dwóch zdań: konfrontacja lidera Sokoła w Sieniawie z trzecią ekipą w tabeli KS Wiązownica była jej najciekawszym wydarzeniem.
Pojedynek na szczycie był ciekawym widowiskiem, ale okraszonym tylko jedną bramką. Tę – za sprawą Łukasza Bursztyki – strzelili gospodarze i umocnili się na czele tabeli. Na mecz z Polonią do Przemyśla nie przyjechała drużyna spadkowicza z III ligi Cosmosu Nowotaniec. Oficjalną przyczyną były choroby piłkarzy, ale to prawdopodobnie pierwszy krok do wycofania się tego zespołu z rozgrywek. Tak to jest, jak na siłę pcha się tam, gdzie brakuje możliwości. Już jedna taka ekipa z terenu byłego województwa krośnieńskiego była… Nazywała się Partyzant Targowiska. Polonia oczywiście otrzyma za ten mecz walkower 3:0.
Niestety, po raz kolejny nie powiodło się Piastowi Tuczempy i Granicy Stubno. Zwłaszcza jeśli chodzi o tę pierwszą drużynę syreny alarmowe rozwyły się na dobre. Piast uległ u siebie Rzemieślnikowi Pilzno 0:2 (0:2), zaś Granica przegrała w Głogowie Małopolski z tamtejszą Głogovią 3:0 (2:0).
Sokół Sieniawa – KS Wiązownica 1:0 (1:0)
Bramka: 1:0 Bursztyka 18. min.
Sokół: Pawlus – Kardyś, S. Padiasek, Sywyj, M. Padiasek – Lis, Bursztyka (57. Kalin), Kasza, Stefan – Wilusz (62. M. Jędryas) – Mołdoch (83. Gnatek).
Wiązownica: Michałowicz – Bartnik (73. Kubas), Sokołenko, Świst, Dziedzic – Michalik (90. Wójcik), Halejcio (64. Fedor), Daniel, Soczek – Rop – Pawlak (77. Gwóźdź).
Sędziował: Witold Kwaśny (Sędziszów Małopolski). Żółte kartki: Kasza, Kardyś, S. Padiasek, M. Padiasek oraz Świst i Fedor. Widzów: 300.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze