Materiał przygotowany dla prasy.
Katastrofy naturalne należą do najbardziej dramatycznych wydarzeń, jakie mogą dotknąć człowieka. W ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund trzęsienie ziemi potrafi zniszczyć dorobek całego życia, pozbawić ludzi dachu nad głową, rozdzielić rodziny i odebrać poczucie bezpieczeństwa. Taki dramat rozgrywa się obecnie w Wenezueli, gdzie 24 czerwca potężne wstrząsy sejsmiczne doprowadziły do jednej z największych katastrof humanitarnych ostatnich lat. Odpowiedź na ten dramat płynie także z Polski – poprzez działania Caritas Polska w tym także Caritas Archidiecezji Przemyskiej.
Gdy ziemia przestaje być bezpieczna
Trzęsienia ziemi należą do najbardziej nieprzewidywalnych zjawisk geologicznych. Powstają w wyniku nagłego uwolnienia energii zgromadzonej we wnętrzu Ziemi podczas przemieszczania się płyt tektonicznych. Fale sejsmiczne rozchodzą się z ogromną prędkością, powodując zawalanie się budynków, uszkodzenia infrastruktury oraz liczne ofiary wśród ludności cywilnej. Wenezuelę nawiedziły dwa bardzo silne wstrząsy o magnitudzie 7,2 oraz 7,5. Były one na tyle potężne, że doprowadziły do zawalenia się wielu budynków w Caracas i innych miastach. Katastrofę pogłębia fakt, że po głównych wstrząsach odnotowano już ponad 600 wstrząsów wtórnych, które utrudniają prowadzenie akcji ratunkowych i zwiększają ryzyko kolejnych zniszczeń. Obrazy satelitarne pokazują skalę tragedii. Uszkodzonych lub całkowicie zniszczonych zostało niemal 60 tysięcy budynków. Ponad 16 tysięcy osób utraciło swoje domy, a blisko 40 procent z nich przebywa obecnie pod gołym niebem lub w prowizorycznych schronieniach. Katastrofa dotknęła około 10,6 miliona mieszkańców kraju.
Katastrofa pogłębiła wieloletni kryzys
Dla Wenezueli trzęsienie ziemi nie oznacza jedynie nagłego kataklizmu. Od wielu lat kraj zmaga się z głębokim kryzysem gospodarczym i humanitarnym. Miliony mieszkańców cierpią z powodu niedoborów żywności, leków i podstawowych środków do życia. Od 2014 roku z kraju wyemigrowało około ośmiu milionów obywateli, szukając bezpieczeństwa i możliwości utrzymania swoich rodzin. Obecna katastrofa jeszcze bardziej pogłębiła dramatyczną sytuację. Uszkodzonych zostało 38 szpitali, zniszczeniu uległy sieci wodociągowe i kanalizacyjne, co zwiększa ryzyko wybuchu epidemii takich chorób jak odra, błonica, krztusiec, malaria, denga czy wirus Zika. Szczególnie trudna jest sytuacja dzieci. Szacuje się, że pomocy potrzebuje ponad 680 tysięcy najmłodszych mieszkańców kraju, a wiele z nich zostało oddzielonych od swoich rodziców lub opiekunów. Eksperci oceniają, że odbudowa kraju będzie kosztować od 12 do 15 miliardów dolarów i potrwa wiele lat. To wyzwanie przekraczające możliwości samej Wenezueli i wymagające solidarności międzynarodowej.

Uszkodzonych lub całkowicie zniszczonych zostało niemal 60 tysięcy budynków.
Caritas działa od pierwszych godzin
W takich sytuacjach ogromną rolę odgrywają organizacje humanitarne posiadające lokalne struktury i doświadczenie w niesieniu pomocy. Jedną z nich jest Caritas, która dzięki obecności w niemal wszystkich krajach świata może reagować natychmiast po wystąpieniu katastrofy. Już od pierwszych godzin po trzęsieniu ziemi Caritas Wenezuela rozpoczęła akcję ratunkową. W działania zaangażowanych jest około 30 tysięcy wolontariuszy oraz 700 zespołów parafialnych. Ich zadaniem jest docieranie do najbardziej poszkodowanych rodzin, organizowanie schronienia, rozdawanie żywności, wody pitnej, leków i środków higienicznych oraz wspieranie osób, które utraciły swoich bliskich. Caritas Polska od wielu lat współpracuje z lokalnym Kościołem w Wenezueli. Od 2020 roku przekazała już około 700 ton pomocy humanitarnej, obejmując wsparciem ponad 33 tysiące mieszkańców kraju oraz Wenezuelczyków, którzy schronili się w sąsiedniej Kolumbii. Dzięki tej wieloletniej współpracy możliwe jest szybkie rozpoznanie najpilniejszych potrzeb oraz skuteczne przekazywanie pomocy tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna. Obecnie priorytetem pozostają trzy obszary działań: pomoc medyczna obejmująca leki i materiały opatrunkowe, zapewnienie dostępu do bezpiecznej wody i żywności oraz dostarczenie namiotów, koców, śpiworów i zestawów higienicznych dla osób, które utraciły swoje domy.
Solidarność nie zna granic
Jedną z najpiękniejszych cech działalności Caritas jest jej powszechność. Pomoc nie jest uzależniona od narodowości, wyznania czy poglądów osób poszkodowanych. Liczy się człowiek znajdujący się w potrzebie. Dlatego również wierni Kościoła w Polsce mogą realnie uczestniczyć w ratowaniu życia mieszkańców odległej Wenezueli. Na apel Caritas Polska odpowiedziała również Caritas Archidiecezji Przemyskiej. Z inicjatywy Abp Adama Szala - metropolity przemyskiego, w parafiach archidiecezji zostanie przeprowadzona zbiórka ofiar do puszek po każdej mszy świętej w najbliższa niedzielę - 12 lipca. Do organizacji zbiórki szczególnie zachęcone zostały Parafialne Zespoły Caritas, które od lat są przykładem skutecznej i bezinteresownej pomocy potrzebującym. Każda przekazana ofiara, nawet niewielka, może zamienić się w opatrunek dla rannego dziecka, butelkę czystej wody dla rodziny pozbawionej dostępu do wodociągów, ciepły koc dla osób śpiących pod gołym niebem czy lekarstwa ratujące życie. Osoby, które nie będą mogły uczestniczyć w zbiórce parafialnej, mogą przekazać pomoc bezpośrednio na konto Caritas Archidiecezji Przemyskiej: PEKAO S.A. I Oddział Przemyśl 33 1240 2568 1111 0000 3629 7045. Wpłat można dokonywać również osobiście w siedzibie Caritas Archidiecezji Przemyskiej, przy ul. Kapitulnej 1 w Przemyślu.
Pomoc, która daje nadzieję
Historia pokazuje, że po każdej wielkiej katastrofie o powodzeniu odbudowy decydują nie tylko wielkie programy pomocowe, ale także tysiące drobnych gestów solidarności. To właśnie z nich rodzi się nadzieja dla ludzi, którzy stracili niemal wszystko. Dla mieszkańców Wenezueli pomoc płynąca z Polski jest nie tylko wsparciem materialnym. Jest również znakiem, że nie zostali pozostawieni sami sobie. W świecie, który często wydaje się podzielony, solidarność przekraczająca granice państw przypomina, że cierpienie jednego człowieka powinno poruszać sumienia wszystkich.

Trzęsienie ziemi trwało zaledwie kilkadziesiąt sekund. Jego skutki będą odczuwalne przez wiele lat. Dlatego warto już dziś odpowiedzieć na apel Caritas i włączyć się w dzieło pomocy. Każda ofiara złożona podczas parafialnej zbiórki lub przekazana na konto Caritas Archidiecezji Przemyskiej staje się konkretnym znakiem miłosierdzia i realną pomocą dla tych, którzy najbardziej jej potrzebują.
Ks. dr Paweł Konieczny – Zastępca Dyrektora Caritas Archidiecezji Przemyskiej