Reklama

Spotkanie z Michałem Rusinkiem

23/04/2019 14:12

Ponad 100 osób przyszło 4 kwietnia br. do Przemyskiej Biblioteki Publicznej, by spotkać się z Michałem Rusinkiem, literaturoznawcą, pisarzem i tłumaczem oraz dawnym sekretarzem Wisławy Szymborskiej.

Gdy poetka zmarła, Rusinek zgodnie z jej wolą założył fundację jej imienia, którą prowadzi do dziś. Jest świadom, że swoją popularność zawdzięcza współpracy z Szymborską, ale znany jest też z własnej twórczości, zwłaszcza dla dzieci. Poza tym, jak czytamy na jego stronie internetowej, pracuje na Wydziale Polonistyki UJ, bywa tłumaczem z języka angielskiego, zdarza mu się układać wierszyki czy teksty piosenek i pisać felietony o książkach i języku.

Na spotkaniu w bibliotece opowiadał jednak głównie o Szymborskiej. O tym, że nie rozstawała się z papierosem, uwielbiała skrzydełka kurczaka z popularnej sieci fastfoodowej, unikała tłumu, za który uważała już grupę powyżej sześciu osób, i że za wszelką cenę nie chciała być uważana za osobowość. Pewnie dlatego któregoś razu taksówkarz powiedział jej, że to dla niego wielki zaszczyt wieźć taką… osobliwość. I rzeczywiście – stwierdził Rusinek –była dość osobliwa. Poetka lubiła układać eleganckie limeryki i rymowanki typu: Ulżyj trawie w obowiązkach, sam wybujaj na Powązkach. Kiedyś wycofała się z pomysłu, by swój tomik wierszy nazwać Szczegóły, bo wyobraziła sobie, że w jakiejś rozmowie mogłoby paść pytanie: Czy miałeś już w rękach szczegóły Szymborskiej?

W trakcie niemal dwugodzinnego spotkania usłyszeliśmy wiele innych anegdot, pokazujących jak ciepłą, skromną i autoironiczną osobą była Wisława Szymborska, ale też jak autoironiczny i zabawny jest Michał Rusinek. Z tych opowieści wyłonił się także obraz niezwykłej współpracy poetki i jej sekretarza i ich pięknej relacji.
Monika Maziarz
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama