W ubiegłą środę, 21 grudnia, kilka minut po godzinie dwudziestej na ulicy Jagiellońskiej, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Mickiewicza, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 24-letni mieszkaniec Żurawicy kierujący oplem omegą nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i doprowadził do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym fiatem pandą, którym kierowała 75-letnia mieszkanka Przemyśla.
Na miejsce przyjechała straż pożarna, karetka pogotowia i policja. Kierująca fiatem z urazem klatki piersiowej, kolana i kręgosłupa trafiła do szpitala, gdzie pozostała na obserwacji.
Ponieważ od kierowcy opla wyczuwalna była woń alkoholu, pobrano od niego krew do badań. Alkomat użyty później wykazał u niego 1,86 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dwa promile, ułańska fantazja i tylny napęd - nie mogło być inaczej
Ten typ to jest przeAgent nie wiem jak to zrobił ale jest prze kozak chłop
Takiego wieśniaka powinni ubić. Myślał ze dalej kolo remizy jeździ cepak !!!
Dwa promile, ułańska fantazja i tylny napęd - nie mogło być inaczej
Ten typ to jest przeAgent nie wiem jak to zrobił ale jest prze kozak chłop
Bo jechał najebany samochodem??