Z budynku gospodarczego na jednej z posesji w Łańcucie zginał agregat prądotwórczy oraz piła spalinowa. Sprawców kradzieży z włamaniem błyskawicznie udało się ująć, a nieocenioną okazała się pomoc zaangażowanego w sprawę Kodżaka.
Włamanie do budynku gospodarczego w Łańcucie zgłoszono we wtorkowy ranek. Z posesji skradziono agregat prądotwórczy oraz piłę spalinową, warte przeszło 2,5 tys zł. Sprawców przestępstwa udało się ująć jeszcze tego samego dnia. Nie byłoby to możliwe bez specjalnych umiejętności funkcjonariusza tutejszej policji wabiącego się Kodżak. Sprowadzony na miejsce policyjny pies podjął trop i bezbłędnie poprowadził swojego przewodnika do miejsca zamieszkania jednego ze sprawców. Okazał się nim mieszkający w sąsiedniej miejscowości 24-latek. Dalsze czynności pozwoliły ustalić, że młody mężczyzna nie działał sam. Jego wspólnikiem był 25-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego, którego też ujęto.
Szybkie ustalenie sprawców pozwoliło też przechwycić ukradziony przez nich sprzęt, zanim tym udało się go spieniężyć. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty i przyznali się do winy. Teraz grozi im do 10 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze