31 maja w sali narad budynku Starostwa Powiatowego w Jarosławiu odbyła się 49. sesja rady powiatu. Jak zwykle, była dostępna dla wszystkich w formie transmisji online. Czego dotyczyło majowe spotkanie?
Rada powiatu podjęła między innymi decyzje budżetowe – przyjęto kilka zmian, niezbędnych do realizacji celów statutowych. Ponadto zatwierdzono sprawozdanie, pozostającego pod lupą Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu. Temat miejskiego szpitala poruszany jest na każdej sesji[paywall] co nie jest bezcelowe, ponieważ to właśnie COM jest jedną z najważniejszych dla mieszkańców regionu instytucji.
Rada zaakceptowała sprawozdania z wykonania „Rocznego Programu Współpracy Powiatu Jarosławskiego na 2021 rok z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami (...) działalności pożytku publicznego i o wolontariacie” i działalności Centrum Integracji Społecznej. Budżet powiatu zwiększył się m.in. o ponad 4,6 mln zł, w tym 2,5 mln zł z tak zwanej „subwencji oświatowej” oraz 1,7 mln, przekazywanych przez wojewodę podkarpackiego.
Ta ostatnia kwota dotyczy finansowania pomocy na rzecz Ukrainy, w tym pieniędzy przeznaczonych na opłacenie pobytu dzieci ukraińskich w polskim systemie pieczy zastępczej, a także prowadzenie Punktu Recepcyjnego w Młynach.
Radni zapoznali się również z propozycją oświadczenia „przeciwko dyskryminacji polskiej oświaty przez władze litewskie oraz władze rejonu trockiego”. Jest to obszar na południowym-wschodzie Litwy, który według danych statystycznych zamieszkiwany jest w ponad jednej trzeciej przez Polaków.
Rada powiatu jednogłośnie przyjęła oświadczenie, które zaproponował radny Zbigniew Piskorz. Dotyczyło ono likwidacji polskich szkół w tamtym regionie. Jest to efekt litewskiego, rządowego programu, na podstawie którego ma dojść do zamknięcia tych, do których uczęszcza mniej niż 60 uczniów.
Mimo że do tamtejszych polskich placówek uczęszcza więcej niż 60 dzieci, to nad dwiema wisi widmo zamknięcia. Chodzi tu o szkoły w Starych Trokach oraz w Połuniu. „Rada Powiatu Jarosławskiego wyraża swój stanowczy protest przeciwko takiemu traktowaniu mniejszości polskiej przez władze litewskie oraz władze rejonu trockiego.
Polacy są w Litwie najliczniejszą mniejszością narodową, a prawo do nauki w języku ojczystym powinno być respektowane, zgodnie z europejskim standardem dotyczącym mniejszości narodowych i ich dostępu do kształcenia w języku ojczystym, wyrażonym m.in. w rezolucji Parlamentu Europejskiego z 13 listopada 2018 r. w sprawie norm minimalnych dla mniejszości w UE” – czytamy w liście.
Sprawą oczywistą jest, że brak dostępu do polskiej szkoły może utrudnić krzewienie kultury narodowej wśród polskiej mniejszości narodowej. Ponadto podważa to założenia traktatu między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy oraz dostępie do edukacji w języku ojczystym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze