Reklama

SRS Czuwaj nie poszedł za ciosem

Przemyskim piłkarzom ręcznym nie udało się pójść za ciosem i po kapitalnym, zwycięskim pojedynku z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski, zasłużenie ulegli dzisiejszego (13 lutego br.) wieczoru w Tarnowie tamtejszemu SPR-owi.

Zespół SRS Czuwaju nie ma szczęścia do spotkań rozgrywanych w pięknej hali widowiskowo-sportowej „Jaskółka” w tarnowskich Mościcach, bo od dawna nie udało się im wywalczyć tam choćby punktu.
W dzisiejszym spotkaniu gospodarze byli lepsi. Wyrównana walka trwała mniej więcej do 20 min. Wówczas tablica świetlna wyświetliła wynik 9:8 dla SPR-u. Końcówka I połowy zdecydowanie należała jednak do tarnowian, którzy zagrali w niej znacznie agresywniej i skuteczniej. W II połowie nie było momentu, w którym przemyślanie zagroziliby gospodarzom. Ci najwyżej prowadzili w 45. min, bo różnicą aż 11 trafień – 28:17. W ostatnich fragmentach pojedynku, kiedy wszystko było już jasne, podopieczni Przemysława Korobczaka zagrali efektywniej, zmniejszyli nieco straty, ale nie na tyle, aby po tym starciu być zadowolonym. Mecz zakończył się ostatecznie zwycięstwem SPR-u Tarnów 32:27 (17:11).


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama