Na 1950 tys. ustalono cenę wywoławczą działki należącej do powiatu, wykorzystywanej od dawna jako parking. Nieruchomość leży przy ulicy Grunwaldzkiej. Za siedzibą sanepidu i Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Na działce w centrum miasta, leżącej obok budzącego ciągle kontrowersje placu przy ulicy Piekarskiej, mieści się[paywall] od kilkudziesięciu lat parking strzeżony prowadzony przez prywatną firmę, która teren dzierżawi. – Zamiast obrośniętej pokrzywami, wyłożonej betonowymi płytami działki może powstać coś wpisującego się w charakter centrum Jarosławia – mówił starosta jarosławski Tadeusz Chrzan, omawiając uchwałę o sprzedaży. Według niego sięgająca prawie 2 mln zł cena wywoławcza nie jest zbyt wysoka w porównaniu z położeniem nieruchomości i możliwościami, jakie ta lokalizacja daje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.może Mnietek z Jaśkiem-sztabką kupią ???
jak samorząd pozbywa się własnego majątku w samym centrum miasta - to widać już kryzys i żle się dziejesprzedaje się RAZa jak się wydzierżawi to dochód jest cały czas - ale widać kto rządzi powiatem , sprzedać i po kłopocie.2 mln złotych to śmieszne pieniążki za działkę w centrum miasta
Był czas zadłużania teraz nadszedł czas spłacania. Sprzedaje się wszystko, co da się sprzedać byle nie ciąć kosztów funkcjonowania urzędów (etatów). To dopiero początek twardego lądowania w rzeczywistości.
może Mnietek z Jaśkiem-sztabką kupią ???
jak samorząd pozbywa się własnego majątku w samym centrum miasta - to widać już kryzys i żle się dziejesprzedaje się RAZa jak się wydzierżawi to dochód jest cały czas - ale widać kto rządzi powiatem , sprzedać i po kłopocie.2 mln złotych to śmieszne pieniążki za działkę w centrum miasta
Był czas zadłużania teraz nadszedł czas spłacania. Sprzedaje się wszystko, co da się sprzedać byle nie ciąć kosztów funkcjonowania urzędów (etatów). To dopiero początek twardego lądowania w rzeczywistości.