Reklama

Stolica zdobyta! Dominacja absolutna jarosławskich piłkarek ręcznych


Po dwutygodniowej przerwie do walki o mistrzowskie punkty wróciły piłkarki ręczne Sanu JKS Jarosław. I to ja wróciły! Rozbiły w stolicy zespół AZS AWF, odnosząc drugie zwycięstwo w sezonie.


Równa walka trwała przez pierwsze 10 minut. Było wówczas 2:3. Przyjezdne rozkręcały się powoli, ale jak już znalazły odpowiedni rytm, górowały nad rywalkami w każdym elemencie szczypiorniackiego rzemiosła. Po kwadransie wynik brzmiał 4:8. znakomity, choć nie ostatni, fragment San JKS miał między 18. a 23. min. Wygrany 1:5. Podsumowało go trafienie Aleksandry Pazdro. W 23. min było 7:15 i z 8-bramkową zaliczką jarosławianki zeszły do szatni.

To, co zrobiły po wyjściu z niej na parkiet przez kolejne 10 minut, było znakomite. Bardzo cieszy, że bramkowe akcenty rozłożyły się na wszystkie zawodniczki. Do 41. min warszawianki trafiły ledwie raz, zaś jarosławianki aż 9-krotnie! Ten okres bramką zamknęła Paulina Galas. W 41. min San JKS gromił akademiczki 12:28. Było po meczu.

Reklama

 

AZS AWF Warszawa – JKS San Jarosław 25:35 (11:19)

  • AZS AWF: Chylińska, Siwak – Gołębiewska 2, Calik 2, Dębowska 5, Sobczyk 1, Niedźwiedź 2, Chillo 1, Remiszewska 2, Jakubowska 1, Karaś 1, Kowalik 3, Koper 3, Strauch 2.
  • JKS San: Musakova, Buczyńska – Pokrywka 0, Dębiak 3, Płocica 1, Dorsz 3, Pazdro 4, Galas 4, Różycka 5, Dymnicka 3, Jamrozik 4, Dmytroczenko 8.
  • Sędziowali: Sylwia Góralczyk (Piotrków Trybunalski) i Witold Kliber (Tomaszów Mazowiecki). Kary: AZS AWF – 18 min; JKS San – 8 min. Czerwona kartka: Karaś (46. – gradacja kar). Widzów: 60.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/10/2025 22:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama