Do kolizji doszło 30 października, o godz. 14, w Mirocinie na autostradzie A4.
Kierujący hyundaiem 40-letni mieszkaniec Warszawy jechał zbyt szybko, przez co stracił panowanie nad samochodem. Hyundai uderzył w barierkę ochronną.
Mężczyzna trafił na izbę przyjęć, na szczęście poważnie nie ucierpiał i po udzielonej pomocy medycznej opuścił szpital. Był trzeźwy.
Ukarano go mandatem, policjanci zatrzymali też dowód rejestracyjny pojazdu ze względu na jego uszkodzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze