W trakcie powodzi, jaka dotknęła gminy Jawornik Polski i Kańczuga, mocno ucierpiała infrastruktura Przeworskiej Kolejki Wąskotorowej. By przywrócić ją do stanu używalności, potrzeba co najmniej 4 mln, choć niektóre szacunki wskazują, że ta suma może być nawet 2,5 razy większa. Torowisko już wcześniej wymagało sporych nakładów, więc zasadne stały się pytania o przyszłość „Pogórzanina”.
Podczas powodzi pod wodą znalazło się blisko 5 kilometrów torowiska, uszkodzone zostały przepusty, mosty, w 13 miejscach podmyte zostało podtorze, w kolejnych 8 miejscach woda wymyła podsypkę tłuczniową podtorza, w 8 miejscach uszkodzeniu uległy skarpy nasypu. W dzielących nas od momentu wystąpienia powodzi tygodniach pracowały komisje, mające zbadać skalę zniszczeń i ocenić ich wartość. Ich wyliczenia wciąż mają charakter szacunkowy, mówi się jednak, że usunięcie uszkodzeń będzie kosztowało[paywall] co najmniej 4 mln zł. Niewykluczone jednak, że potrzebna będzie suma kilkukrotnie wyższa. Przeworskie starostwo powiatowe zawiadujące trasą wąskotorówki staje więc przed nie lada wyzwaniem – infrastruktura kolejki od dawna wymagała inwestycji, teraz ich skala tylko rośnie. – Kolejka stanowi wizytówkę powiatu przeworskiego i nie wyobrażam sobie, żeby odpuścić jej naprawę. Przeciwnie, będziemy zabiegać, by w wyniku prac remontowych poprawił się jej stan techniczny i była jeszcze bardziej atrakcyjna dla podróżujących – zapewnił Bogusław Urban, starosta przeworski. – Naprawa infrastruktury zniszczonej przez powódź będzie prowadzona sukcesywnie, w zależności od pozyskanych środków. Przeworska Kolej Wąskotorowa „Podgórzanin” w ubiegłym roku otrzymała certyfikat „Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Podkarpackiego”, co świadczy, że cieszy się uznaniem nie tylko mieszkańców, ale także turystów z całego świata – argumentuje. Pierwsze prace zabezpieczające starostwo wykonało w ramach środków własnych. Potrzeby przekraczają jednak zasobność budżetu powiatowego, dlatego będzie szukało wsparcia na zewnątrz – w funduszach krajowych i europejskich. Od skuteczności ich pozyskiwania będzie zależeć tempo, w jakim kolejka wróci do normalnego funkcjonowania. O tym, kiedy charakterystyczny czerwony skład wyruszy w trasę, mówić jednak na razie za wcześnie. Być może w najbliższej przyszłości uda się uruchomić kursy na którymś z odcinków kolejki, jednak o tym by się przejechać całą trasą kolejki jeszcze w tym roku nie może być raczej mowy. Dobrą wiadomością jest natomiast to, że harmonogram planowanych już od kilku lat, a potwierdzonych w roku ubiegłym prac modernizacyjnych na trasie kolejki, wartych około 14 mln zł, nie jest zagrożony. – Projekt będzie realizowany – zaręcza sekretarz powiatu Jan Śliwa. Jak usłyszeliśmy od przedstawicieli starostwa na odcinku, gdzie prowadzone są prace, żywioł szkód nie wyrządził.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie qwiem dlaczego nie ma promocji kolejki bo nigdzie nie mozna znalezć rozkładu jazdy
Nie qwiem dlaczego nie ma promocji kolejki bo nigdzie nie mozna znalezć rozkładu jazdy
Wspaniała wiadomość :))