Używane, terenowe mitsubishi l200 to najnowszy nabytek Straży Miejskiej w Przemyślu. Zastąpiło 3 inne radiowozy, z których dotychczas korzystali funkcjonariusze. Z uwagi na wyeksploatowanie nie nadawały się do dalszego użytkowania w codziennej służbie.
– To model z 2006 roku kupiony za kwotę 32 tysięcy złotych – informuje komendant Jan Geneja. – Jego przystosowanie do naszych potrzeb kosztowało [paywall] niespełna 7 tysięcy złotych. Taki samochód jest nam niezbędny z uwagi na szeroki wachlarz zadań, które musimy wykonywać. Decyzją radnych podejmujemy interwencje w stosunku, m.in. do bezdomnych, czy dziko żyjących zwierząt. W zależności od potrzeby przewozimy je do lekarza weterynarii bądź schroniska. Nowy pojazd ma przestrzeń ładunkową oddzieloną od kabiny pasażerskiej, gdzie można bezpiecznie umieszczać klatki przeznaczone dla wcześniej wspomnianych. Ponadto mitsubishi wyposażono w hal holowniczy do ciągnięcia przyczepy. Będzie wykorzystywana w razie konieczności, np. do transportu pompy do wody, agregatu prądotwórczego, piły motorowej. Wymienione urządzenia otrzymaliśmy na wypadek potrzeb związanych z sytuacjami kryzysowymi – wyjaśnia.
Aktualnie strażnicy miejscy posiadają 3 radiowozy i 2 skutery. Niemal po cenie złomu sprzedali 3 pojazdy: fiata scudo, reanulta kangoo i opla astrę classic.
– Wszystkie były krańcowo wyeksploatowane – zapewnia komendant Geneja.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.patrole piesze, a za ten hajs można by było np. pomóc najbardziej potrzebującym!
teraz strażaki ze zdwojoną mocą będą szukać żle zaparkowanych aut ,żeby pokryć takie cacko
raczej tam meneli na pake nie wrzucą teraz
Panie komendancie Geneja dla Was szkoda złamanej złotówki a co dopiero 32 000 zł.
patrole piesze, a za ten hajs można by było np. pomóc najbardziej potrzebującym!
teraz strażaki ze zdwojoną mocą będą szukać żle zaparkowanych aut ,żeby pokryć takie cacko
No i gdzie oni będą tak pędzic?!