Charytatywną akcję na rzecz Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach organizują po raz kolejny zagraniczni studenci przebywający na jarosławskiej uczelni. Inicjatywa już ruszyła, stawką jest lepszy los i komfort czworonożnych podopiecznych placówki.
Akcja ma już swoją tradycję. W tym roku wystartowała 15 stycznia i potrwa do 15 kwietnia. W poprzednich latach cieszyła się dużym zrozumieniem lokalnej społeczności, więc żacy z Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Jarosławiu im. ks. Bronisława Markiewicza, przebywający tu na wymianie w ramach programu Erasmus+, i tym razem postanowili się zwrócić o pomoc w realizacji celu do mieszkańców miasta. A tym jest zabranie dla zwierzaków przebywających w schronisku zapasów pożywienia i niezbędnych rzeczy przydatnych w opiece nad nimi. W tym celu w kilku lokalizacjach w mieście pojawiły się kartony, do których można wrzucać dary dla schroniska. Znajdują się na terenie kampusu uczelni i w kilku sklepach: Delikatesach Piotruś Pan przy ul. Bema, 3 Maja, Reymonta i Piłsudskiego, markecie sieci E.Leclerc w Galerii Stara Ujeżdżalnia i „Społem” przy Jana Pawła II, Kraszewskiego i na os. Armii Krajowej.
– Do oznaczonych kartonów zbierane są karma mokra i sucha dla psów i kotów, koce, zabawki oraz smycze i obroże, jak również żwirek dla kotów, które pozwolą podopiecznym schronisku w Orzechowcach przetrwać. Obecnie znajdują się tam zwierzęta, które przeważnie są ofiarami wypadków, wycieńczenia spowodowanego samotną tułaczką po mieście czy zaniedbań z winy poprzednich właścicieli. Schronisko zmaga się z wieloma potrzebami, jak na przykład droższa mokra i sucha karma gastro dla psów. Podobnie jak załoga schroniska marzymy, aby...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 42% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze