Reklama

Suszone rarytasy od wieków na świątecznych stołach

21/12/2017 15:00

Suszone owoce były dla naszych dziadków nieodłączną częścią świąt Bożego Narodzenia, a przygotowany z nich kompot miał swoje miejsce na wigilijnym stole. Dziś spotykamy je rzadziej, jednak w przedświątecznym okresie wiele gospodyń patrzy na „suszki” przychylniej, więc na świątecznych stołach znajdziemy i pieczony schab z suszonymi śliwkami, i słodką kaszę z suszkami.


fot.Roman Kijanka
– Można traktować je jako przekąskę. Nie gryźć, tylko delektować się smakiem i aromatem – radzi Bogusław Stanik, produkujący od lat suszone owoce pochodzące z własnego sadu.

Suszone w gospodarstwie agroturystycznym Zofiówka w Jodłówce gruszki, śliwki i jabłka trafiły na ministerialną listę produktów tradycyjnych. – Są smaczne i zdrowe. Po kilkudniowym suszeniu owoce tracą większość wody. Ważne dla zdrowia witaminy, minerały oraz pektyny i błonnik pozostają nienaruszone. Ich spożywanie spowalnia wchłanianie cukrów i hamuje odkładanie się cholesterolu.  Suszone jabłka zalane wrzątkiem są najlepszym lekiem na gorączkę – zapewnia gospodarz.

Reklama

W chlebowym piecu suszyli

– Suszenie owoców wymagało cierpliwości. Do przechowania trzeba było zapewnić ciepłe i suche miejsce. Dawniej suszyło się je w rozgrzanym piecu po upieczeniu chleba. Dosuszało się na słońcu. Dziś owoce schną w specjalnych suszarniach. Ich smak i wartości odżywcze są takie same, jak po wysuszeniu w piecu – mówi B. Stanik. W gospodarstwie wykorzystywane są owoce z własnego, około hektarowego sadu, uprawianego w naturalny sposób bez używania oprysków. Przy suszeniu też nie są stosowane konserwanty. Z 10 kilogramów świeżych owoców powstaje około półtora kilograma suszu. Owoce są ręcznie przygotowywane do suszenia. Jabłka kroi się w talarki. Podobnie gruszki. Śliwki węgierki pozbawiane są pestek. Owoce są suszone razem ze skórką. Śliwki przyjmują barwę od ciemnogranatowej do czarnej. Gruszki i jabłka są jasnobeżowe.

Suszki z Jodłówki mają swoich smakoszy. W tym roku owoców jest znacznie mniej z powodu wiosennych przymrozków.

Reklama

Samo zdrowie

Suszone owoce są doskonałą alternatywą dla słodyczy, a na dodatek są bardzo pożywne. Należy jednak zwracać uwagę, by produkt pochodził z naturalnych sadów, a w procesie suszenia nie stosowano konserwantów, ulepszaczy i innych substancji poprawiających wygląd lub smak, a zabierających cenne dla zdrowia  składniki. W suszonej przekąsce znajdziemy moc wartościowych minerałów i witamin. Witaminę C, B1 potas, żelazo, kwas elagonowy i foliowy, błonnik i wiele innych. Suszki regulują pracę układu pokarmowego, a dzięki obecności przeciwutleniaczy chronią przed rozwojem wielu chorób i opóźniają proces starzenia. Suszone owoce są sycące. Pomogą więc w walce z nadwagą. Zapobiegają również nowotworom, obniżają poziom cholesterolu, poprawiają pracę serca.  Dobrze wpływają na skórę, paznokcie i włosy. Wspomagają układ odpornościowy.

Wykorzystując wartości smakowe i odżywcze suszonych owoców, nie należy jednak przesadzać. Wystarczy kilka śliwek dziennie. Stanowią dodatek do innych potraw lub mogą być wykorzystane jako naturalna i smaczna przekąska, zwłaszcza dla dzieci.


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości