Reklama

„Świat w ruinie” – udany debiut

20/04/2025 16:26

W Małej Galerii Fotografii, działającej w Muzeum Historii Miasta Przemyśla (Rynek 9), czynna jest wystawa „Świat w ruinie”, której autorem jest młody rzeszowski fotografik Mateusz Chmiel.

Autor pokazał osiemnaście fotografii opuszczonych (ale nie pustych) wnętrz, z którymi bezlitośnie obszedł się czas. Każde z nich sto albo więcej lat temu na różny sposób służyło ludziom. Do wypoczynku, modlitwy, pracy albo zabawy. Po prostu do zwykłego, codziennego życia. Dzisiaj jedne wnętrza jeszcze strojne resztkami dawnej świetności, inne po wiejsku zgrzebne albo już w zupełnej ruinie, jak zarośnięta krzakami nawa opuszczonego kościoła. Kiedyś w tych wnętrzach ludzie spotykali się z Bogiem, rodzili, żyli i umierali. Każde z nich zawiera jakąś historię, której tylko możemy się domyślać, patrząc na materialne resztki tego, co pozostało po dawnych użytkownikach. Tutaj włącza się wyobraźnia. Kim byli ci ludzie? Jak wyglądali? Kto siedział w tym fotelu, kto klękał do modlitwy przed świętym obrazem zawieszonym nad łóżkiem albo wstawał rano z tego łóżka? Jak wyglądała dama wysiadająca z karety, której resztki tkwią na jakimś opuszczonym pałacowym dziedzińcu? Jak brzmiała ostatnia gama zagrana na tym pianinie? Pytania można mnożyć przy każdej kolejnej fotografii. Autor poprzez sposób, w jaki fotografował te wnętrza, ułatwia odbiorcy percepcję. Zdjęcia nienaganne technicznie i kompozycyjnie, utrzymane w tej samej, lekko przygaszonej tonacji, budują nostalgiczny klimat i przypominają o nieuchronnym przemijaniu. Jedynie trochę katastroficzny tytuł „Świat w ruinie” może sugerować, że autorowi chodzi o bardzo niespokojny czas, w którym przyszło nam żyć. Tymczasem fotografie są o tym, że w ruinie jest tamten nieistniejący już świat. Ponieważ była to pierwsza indywidualna wystawa Mateusza Chmiela, gratuluję debiutu.

Jacek Szwic

Reklama

Mateusz Chmiel

Urodzony w 1993 roku, pasjonat fotografii i odwiedzania miejsc, na co dzień niewidocznych lub niedostępnych.  Fotografuje od 5 lat, ciągle szuka nowych inspiracji, poza zdjęciami miejsc opuszczonych, tworzy fotografie industrialne, portrety, reportaże i fotografie architektury. Jednak głównym tematem jego zdjęć są miejsca na co dzień niedostępne, opuszczone, zrujnowane lub niedostępne dla fotografów oraz zwiedzających. Największą pasją jest odkrywanie świata, który dla większości jest niedostrzegalny lub niedostępny. Od 2023 roku członek Rzeszowskiego Stowarzyszenia Fotograficznego, brał udział w dwóch wystawach zbiorowych nieformalnej grupy fotograficznej „Dokumentalni”, oraz wielu wystawach  RSF.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama