– Co jakiś czas daje się słyszeć o realizowanych w Birczy projektach ekologicznych i to się ceni, jednak zdaje się, że w społeczeństwie jest w tej kwestii jeszcze bardzo wiele do zrobienia.
– Jestem wędkarzem i niedawno, wędrując brzegami rzeki Stupnica, zupełnie straciłem już nadzieję, że w kwestii ekologii coś zmieni się u nas na lepsze. Ludziom najwyraźniej wysypisko śmieci i gruzu pomyliło się z rzeką. Wszędzie pełno butelek, opon, foliowych worków. Wygląda to tragicznie. Nie wiem, dlaczego wielu osobom zupełnie nie zależy na środowisku, w którym żyją – komentuje pan Damian.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze