Reklama

Szanse na zagospodarowanie synagogi przy Słowackiego topnieją... Czy sprawa jest przegrana?


Dawna siedziba miejskiej biblioteki w Przemyślu, zlokalizowana przy ulicy Słowackiego, czyli gmach Synagogi Scheinbacha, od kilkunastu już lat stoi niezagospodarowana. Budynek, którego wizerunek z każdym kolejnym rokiem nieużytkowania podupada, jest w coraz gorszym stanie technicznym, na co uwagę zwrócili nam mieszkańcy. Czy jest szansa na to, by w końcu znalazł sensowne przeznaczenie i odzyskał blask?


Zabytkowy obiekt Nowej Synagogi (potocznie nazywanej Synagogą Scheinbacha) jest obecnie własnością Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego z siedzibą w Warszawie. Według źródeł historycznych został wzniesiony przy wielkim zaangażowaniu Mojżesza Scheinbacha, stąd jego nazwa. Od momentu przeniesienia przemyskiej biblioteki (na którą synagoga została zaadoptowana wiele lat temu) do nowej siedziby przy ulicy Grodzkiej, obiekt pozostaje nieużytkowany, co zdecydowanie mu nie służy. Prawowity właściciel – Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, której miasto zwróciło gmach – miał wobec niego pewne plany, ale do dziś niewiele w temacie drgnęło. Na stronie Fundacji, z którą bezskutecznie próbowaliśmy się skontaktować (wykonując wiele telefonów i śląc pytania drogą e-mailową) wciąż widnieje wpis mówiący o tym, że poszukuje ona partnera rewitalizacji synagogi w Przemyślu i że wykonany został projekt inwentaryzacji budynku, sfinansowany ze środków Podkarpackiego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, natomiast sam WUOZ zapowiedział wsparcie w przygotowaniu dokumentacji przedprojektowej.

Co z planowanym przedsięwzięciem?

Jeszcze w lutym br. zapytaliśmy o tę kwestię u źródła. W odpowiedzi Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków Adam Sapeta[paywall] potwierdził, że 31 maja 2023 roku na terenie dawnej synagogi odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Przemyślu oraz Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, a 10 lipca tegoż roku przeprowadzono oględziny konserwatorskie. W następstwie tych, na wniosek właściciela, wydano też wytyczne konserwatorskie tyczące się planowanego remontu obiektu. Jak wynika z wyjaśnień Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, właściciel miał wobec synagogi zamierzenia inwestycyjne, zakładające przywrócenie budynku do stanu sprzed adaptacji z lat 60. oraz przystosowanie go do prowadzenia działalności edukacyjno-kulturalnej, z możliwością aranżacji sali koncertowej. Te zamierzenia zyskały pozytywną opinię konserwatorską.

Reklama

– Realizacja planowanej inwestycji musi zostać jednak poprzedzona opracowaniem i uzgodnieniem z WUOZ szczegółowej dokumentacji, obejmującej rozpoznanie obiektu w zakresie historycznym, architektonicznym, konstrukcyjnym i konserwatorskim. Prowadzenie przedmiotowych działań wymaga uzyskania stosowanego pozwolenia konserwatorskiego. Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Przemyślu poinformował wnioskodawcę, że deklaruje możliwość udzielenia wsparcia merytorycznego na etapie przygotowania dokumentacji – poinformował nas Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków Adam Sapeta.

Niestety urząd nie posiada obecnie informacji dotyczących etapu, na jakim jest Fundacja w zakresie przygotowania formalnej dokumentacji związanej z planowanym przedsięwzięciem.

Reklama

Cisza w temacie

Z Fundacją w Warszawie próbowaliśmy się wielokrotnie kontaktować, by uzyskać odpowiedź na pytanie, czy jej wcześniejsze zamierzenia wobec budynku synagogi są nadal aktualne. Niestety telefon nie odpowiada. Nie otrzymaliśmy też odpowiedzi na wysłaną do instytucji 2 lutego br. korespondencję e-mailową, w której pytaliśmy m.in., czy istnieje realna szansa na zaadoptowanie synagogi na cele inne niż religijne (choćby kulturalne) i danie jej drugiego życia? Jak również, czy został stworzony wstępny projekt odnośnie zagospodarowania gmachu i czy fundacja czyni starania o pozyskanie funduszy na ten cel oraz jak wygląda współpraca z miastem Przemyśl w tym zakresie? Chcieliśmy się także dowiedzieć, czy jako właściciel obiektu Fundacja wywiązuje się z koniecznych, narzuconych prawem budowlanym okresowych przeglądów stanu technicznego obiektu (miasto nie posiada kompetencji do przeprowadzania kontroli stanu technicznego, bo nie ma prawa własności). Do dnia ukazania się tego numeru odpowiedź nie nadeszła. Niewiele na temat zamierzeń Fundacji wiadomo także w przemyskim magistracie.

– Za namową i z inicjatywy władz miasta, Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego złożyła wniosek o uwzględnienie w Gminnym Programie Rewitalizacji Miasta Przemyśla projektu adaptacji budynku synagogi na potrzeby ośrodka kulturalno-edukacyjnego. Niestety nie mamy wiedzy o tym, czy będzie realizowała ten wniosek i czy szuka źródeł finansowania go – przekazał nam Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Przemyślu.

Reklama

Niewykorzystany potencjał

Jesienią interwencję w sprawie synagogi podejmował też radny Paweł Bugera. W odwiedzi na złożoną przez niego interpelację miasto wyjaśniło, że stan budynku Nowej Synagogi przy ulicy Słowackiego był niejednokrotnie podejmowany w kontaktach z właścicielem. Między innymi w maju ub.r. zwrócono się o przeprowadzenie pilnych działań naprawczych lub zabezpieczających wystającego fragmentu blachy od strony ul. Bibliotecznej. Miejski samorząd podkreślił też, że na przestrzeni ostatnich kilku lat podejmował działania wspierające, pośredniczące, mające na celu przywrócenie obiektu do stanu umożliwiającego adaptację, ale te mogą się opierać jedynie na zasadzie współpracy, wsparcia bądź doradztwa, gdyż działka wraz z budynkiem Nowej Synagogi nie stanowi własności Gminy Miejskiej Przemyśl.

W sytuacji braku kontaktu z Fundacją w Warszawie, podjęliśmy też próbę skontaktowania się z jedną z podlegających pod nią instytucji – Centrum „Synagoga” Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego w Zamościu. Tam usłyszeliśmy, że warszawska Fundacja jest w trakcie zmian swoich struktur (nie ma obecnie prezesa; wcześniej – do 30 czerwca 2025 roku – dyrektorem generalnym Fundacji był Piotr Puchta, były dyplomata). Wygląda więc na to, że kwestia ewentualnych zamierzeń inwestycyjnych odnośnie zagospodarowania synagogi w Przemyślu stanęła pod dużym znakiem zapytania. A szkoda, bo przecież to obiekt z ogromnym potencjałem, zupełnie niewykorzystany i każdy kolejny rok zwłoki z pewnością ani miastu, ani jemu samemu się nie przysłuży.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/03/2026 16:15
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kgocko_585 2026-03-16 21:29:23

    Przemyśl, niestety powoli upada. Ludzie , ludzie tworzą miasto., niestety jacy ludzie takie miasto

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości