Reklama

Szantaż w radzie miejskiej. Padają mocne oskarżenia

27/08/2020 17:00

– W przestrzeni publicznej krążą pojęcia szantażu, korupcji politycznej i tego typu oskarżeń. Zdecydowanie je potwierdzamy – powiedział podczas konferencji prasowej Robert Bal, wiceprzewodniczący rady miejskiej w Przemyślu oraz przewodniczący klubu radnych Regia Civitas. W ten sposób odniósł się do oskarżeń wobec klubowego kolegi Bartłomieja Barczaka. Według jego wersji, rzekomego szantażu dopuścił się jednak szef klubu Wspólnie dla Przemyśla Marcin Kowalski.

Afera wybuchła w czasie sesji rady miejskiej 17 sierpnia. Prezydent Wojciech Bakun, dyrektor POSiR Greta Ostrowska oraz radny Marcin Kowalski stwierdzili, że Bartłomiej Barczak uzależniał swoje głosowanie w sprawie pomocy finansowej dla POSiR-u od przywrócenia do pracy dwóch zwolnionych osób – jednej z POSiR-u, drugiej z biura obsługi rady miejskiej. – Może to zabrzmi jak szantaż. Ja pomogę POSiR-owi, ale przywróćcie Roberta i Iwonę do pracy – miał powiedzieć.

Te same oskarżenia powtórzyli W. Bakun i G. Ostrowska następnego dnia w czasie konferencji prasowej. – Pan radny, wykorzystując swoją pozycję, próbował[paywall] załatwić komuś pracę i powiedział o tym wprost. Powiedział o tym wprost też na sesji. Takie działanie radnych to nie jest pierwszy raz, to częsta praktyka, z którą spotykamy się w pracy samorządowej. Dla nas jest to niedopuszczalne. Takie sprawy będą kierowane do prokuratury – powiedział Bakun. Dodał, że zostanie złożone zawiadomienie o przekroczeniu uprawnień funkcjonariusza publicznego i płatną protekcję przez B. Barczaka.

Reklama

 

„Prędzej to ja się zwolnię”

– Nikogo nie szantażowałem. Nie wkładajcie w moje usta słów, których nie powiedziałem – powiedział na sesji B. Barczak. W jego obronie wystąpił nie tylko klub, który reprezentuje, ale także PiS i SLD.

– W przestrzeni publicznej krążą pojęcia szantażu, korupcji politycznej i tego typu oskarżeń. Zdecydowanie je potwierdzamy. Miały one miejsce na przełomie maja i czerwca przed sesją, na której odwołane zostało prezydium rady miejskiej oraz przewodniczący większości komisji – powiedział Robert Bal z Regii Civitas.

Reklama

Wspomniana sesja odbyła się 5 czerwca, a kilka dni później swojej funkcji została pozbawiona kierownik biura rady miejskiej. Prezydent argumentował to utratą zaufania do niej. Z kolei z POSiR-em pożegnał się wieloletni pracownik i były dyrektor tego zakładu. Dyrektor G. Ostrowska dała do zrozumienia, że nie przykładał się on do swoich obowiązków i nie widzi możliwości jego powrotu do POSiR-u. – Prędzej to ja się zwolnię – powiedziała w czasie swojej konferencji.

 

„ Wypier… urzędników z pracy”

– Podczas procedowania uchwały odwołującej przewodniczącą Ewę Sawicką, podszedł do mnie radny Marcin Kowalski i zapytał: „Czy na pewno chcecie to zrobić?” Zapytałem, o co mu chodzi? Po czym powiedział, że wypier… w poniedziałek urzędników z pracy – relacjonował R. Bal. – Następnie podszedł do kolegi radnego Barczaka i oznajmił: „Jak zagłosujemy przeciwko nam, to wypier… z pracy jednego z pracowników spółki miejskiej – mówił dalej Bal. – Wtedy też pojawiły się nazwiska dwóch osób, które jak się później okazało, de facto straciły pracę – dodał.

Reklama

B. Barczak podczas konferencji powiedział jedynie, że zawsze będzie stawał w obronie pracowników zwalnianych ze względów politycznych. Zapowiedział, że nie będzie komentował sprawy do czasu wyjaśnienia jej przez odpowiednie organy państwowe.   

 

„Nie mogą się pogodzić z porażką”

Marcin Kowalski zdecydowanie zaprzecza kierowanym wobec niego oskarżeniom. – Nigdy nie było z mojej strony słów o zwalnianiu kogokolwiek. Nie mam wpływu na prezydenta, ani na prezesów spółek miejskich lub dyrektorów na to, kogo zatrudniają albo zwalniają – powiedział. Zapowiedział podjęcie kroków prawnych wobec Roberta Bala za pomówienie i szkalowanie jego dobrego imienia. – Nie wiem dlaczego jestem cały czas atakowany. Może ci państwo nie mogą do tej pory przełknąć pigułki porażki po przegranych wyborach – stwierdził.

Reklama

Wszystko wskazuje na to, że za sprawą przemyskich radnych prokuratura będzie miała kilka spraw do zbadania.


PB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ghh - niezalogowany 2020-08-27 17:55:15

    Pooglądajcie poprzednią sesję od 27 minuty...i sami oceńcie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Asd - niezalogowany 2020-08-27 18:44:18

    Litości, miastu ani mieszkańcom od waszych awantur nic dobrego nie przybędzie. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    . - niezalogowany 2020-08-27 18:50:52

    No to w końcu będzie to referendum czy nie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama