Szczątki nieznanych osób, naprędce pogrzebane na Nowym Cmentarzu w Jarosławiu, najprawdopodobniej w okresie pierwszej wojny światowej, doczekały się pochówku z ceremoniałem należnym zmarłym. Ostatni obowiązek wypełniono w czwartek.
Na ludzkie szczątki natrafiono podczas przygotowywania miejsca pod groby w wojskowej kwaterze cmentarza. Były w nieoznakowanym miejscu. Trudno było określić, kiedy dokonano pochówku i kto tam spoczywa. Możliwe, że był to[paywall] grób zbiorowy, ale też mogły być grzebane w różnym czasie. Część szczątków była niekompletna. Wśród zmarłych byli najprawdopodobniej żołnierze. Świadczą o tym znalezione przy nich pozostałości. Jednak w przypadku większości z pogrzebanych trudno było ustalić, czy są wojskowymi, czy cywilami.
Po odkryciu pierwszych szczątków władze Jarosławia, po uzgodnieniu z urzędem wojewódzkim, zdecydowały o ekshumacji. Wykopano w sumie resztki mogące należeć do 27 osób. Po zakończeniu prac zorganizowano im godny pochówek. – Pogrzebaliśmy zmarłych najpewniej w okresie pierwszej wojny światowej z należnym ceremoniałem i szacunkiem. Nie wiemy, kto został tu pochowany, ale wszystko wskazuje, że zrobiono to szybko. Może nawet po kryjomu. Wątpliwe, by zapewniono zmarłym pogrzeb zgodny z tradycją chrześcijańską. Dopełniliśmy tego – mówi Zbigniew Piskorz, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej i kształtowania środowiska w ratuszu. – Sposób pochowania, brak jakiejkolwiek wzmianki o pogrzebanych świadczą, że było to w okresie pierwszej wojny światowej. Potem już bardziej dbano o porządek na cmentarzach. Niestety nie mamy żadnej informacji o tym, kto w tym zapomnianym grobie spoczął. Szczątki były w różnych pozycjach. Nie wszystkie kompletne – dodaje dyrektor.
Zmarli przed stu laty zabrali tajemnice do grobu. Spoczęli w 19 małych trumnach złożonych w jednym rzędzie w kwaterze, w której spoczywają zmarli w I wojnie światowej. Na ich grobach będą stały krzyże.
W pogrzebie odprawionym przez brata z zakonu franciszkanów uczestniczyli przedstawiciele władz miasta i urzędu wojewódzkiego. Przy 19 trumnach stały znicze, a wiceburmistrz Marcin Zaborniak złożył w imieniu społeczności jarosławskiej wiązankę kwiatów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze