Dzieci bawiące się w parku miejskim w Przemyślu uratowały szczeniaka, którego ktoś przywiązał do jednego z drzew.
Do zdarzenia doszło dzisiaj, 12 bm. około godziny 12. Przejęci losem zwierzęcia najmłodsi zaalarmowali pracujących w pobliżu pracowników służb komunalnych. Ci dali mu wodę.
– Był bardzo spragniony – przyznaje jeden z mężczyzn. – Pił i pił – dodaje.
Psa zabrali strażnicy miejscy, którzy przetransportowali go do gabinetu weterynaryjnego Andrzeja i Radosława Fedaczyńskich w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.jakim trzeba być człowiekiem żeby tak postępować
jakim trzeba być człowiekiem żeby tak postępować
skurwysynem