Reklama

Sześć lat więzienia dla przemytnika ludzi

Sześć lat bezwzględnego pozbawienia wolności, grzywna w wysokości 700 tys. zł oraz przepadek znalezionych przy zatrzymanym w momencie aresztowania dolarów równowartości 2 mln zł to wyrok, jaki zapadł 14 października br. przed przemyskim sądem okręgowym w sprawie szefa grupy przestępczej, parającej się przerzutami nielegalnych imigrantów.

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu w latach 2012 – 2014 prowadzili akcję o kryptonimie „Moskwa” w celu rozpracowania grupy przestępczej, której działalność polegała na organizowaniu przerzutów nielegalnych imigrantów, obywateli Wietnamu do Rosji, a następnie przez Ukrainę, Słowację, Czechy, Litwę, Białoruś do Polski oraz z terytorium Polski do krajów Europy Zachodniej. Łącznie prawie 80 osób[paywall].
– W ramach prowadzonej procedury nasi funkcjonariusze ustalili, że grupa już w Wietnamie organizowała chętnym do migracji paszporty, a następnie odbierała ich na lotnisku w Moskwie. Dalej imigranci byli transportowani do Polski, w rejon Wólki Kosowskiej koło Warszawy, w odosobnione miejsca, gdzie w zamknięciu oczekiwali do momentu zorganizowania im dalszego przerzutu – wyjaśniła rzecznik prasowy BiOSG kpt. Elżbieta Pikor. – Warunkiem dalszej podróży było otrzymanie zapłaty od przerzucanych cudzoziemców lub od ich rodzin. W chwili otrzymania informacji o wpłacie organizatorzy wypuszczali imigrantów na wolność w Polsce lub organizowali im dalszy przerzut do krajów Europy Zachodniej – dodała.
Z zeznań świadków wynika, że Wietnamczycy byli bardzo przestraszeni. Znajdowali się w pomieszczeniu zamkniętym od zewnątrz kłódką. Siedzieli na podłodze. Przy odkryciu ich kryjówki wpadł także podejrzewany o organizację procederu. Był nietrzeźwy i agresywny.

Tysiące dolarów za przerzut

Za przerzut jednego cudzoziemca członkowie grupy przestępczej pobierali opłaty. Ich wysokość zależna była od trasy przerzutu. Z Wietnamu do Polski – ok. 14 tys. dolarów, z Rosji do Polski – 9 tys. dolarów, z Rosji do Niemiec, Francji – 11 – 12 tys. dolarów oraz z Polski do Niemiec – od 800 do 1 tys. dolarów.
– Prowadzona procedura wykazała, że grupa przestępcza działająca na terenie Polski była ściśle powiązana z innymi grupami, działającymi na terenie Rosji oraz państw Unii Europejskiej, do których dostarczani byli nielegalni imigranci. To był zorganizowany proceder przestępczy, prowadzony przez głównego organizatora przerzutów nielegalnych imigrantów, obywatela Wietnamu – powiedziała kpt. E. Pikor. Prowadzona sprawa pozwoliła na zatrzymanie przez straż graniczną i przedstawienie zarzutów 36 osobom oraz skuteczne przeprowadzenie śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Przemyślu.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama