Reklama

Szkoły ponadgimnazjalne czekają zmiany

21/11/2015 17:51

W minionym roku szkołom prowadzonym przez powiat zabrakło 2,5 mln. zł. Nowy rok rozpoczęły ze zobowiązaniami w granicach 1,5 mln., a plany wydatkowe przewyższają oświatowy budżet o 4 mln. zł. Według zapowiedzi Lucyny Paulo, naczelnika Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Starostwa Powiatowego Jarosławia, konieczne są daleko idące zmiany w funkcjonowaniu placówek.

Jednym z problemów wpływających na wzrost kosztów kształcenia jest zmniejszająca się liczba uczniów liceów i techników. – Ci uczniowie coraz częściej nie kończą nauki. Przenoszą się do klas zawodowych, zmieniają szkołę albo całkowicie rezygnują. Kolejny problem to dzielenie klas liczących 15 – 18 osób na grupy. Uważam, że takie postępowanie świadczy o marnotrawstwie publicznych pieniędzy[paywall] – mówiła naczelnik, podsumowując stan powiatowej oświaty. 

– Musimy zmieścić się w kwocie subwencji oświatowej przekazywanej na prowadzenie szkół. Polityka kadrowa i finansowa musi być prowadzona bardzo ostrożnie – ostrzega naczelnik.

Postawić na zawodówki

Szkoły podległe powiatowi jarosławskiemu muszą przejść audyt, a ich sieć musi być poddana analizie. Czekają je zmiany w systemie rekrutacji, w systemie stypendialnym, w wynagrodzeniach kadry pedagogicznej. Perełką ma być kształcenie zawodowe prowadzone w nowoczesny sposób. To wymaga m.in. sporych inwestycji w sprzęt, bo – jak mówiła L. Paulo – trudno wykształcić fachowca bez praktycznego przygotowania. Konieczne jest, by uczniowie już w procesie przygotowania do zawodu mieli możliwość nauki z wykorzystaniem obecnych technologii, a nie uczyli się na sprzęcie, który już wyszedł z obiegu.


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    korektor - niezalogowany 2015-11-21 23:33:54

    Lucyny Paulo, naczelniki Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Jarosławia,panie redaktorkuchyba jest naczelnikiem w Starostwie Powiatowym w Jarosławiu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    obserwator - niezalogowany 2015-11-22 02:00:43

    I jak zwykle u nas nic się nie opłaca - Pani Naczelnik przywykła do pracy z 1 -2 uczniami a nam nakazuje pracę z conajmniej 30. Dlatego też do żadnej szkoły na zajęcia z PPP nie chodziła bo by ją szlak trafił.Może czas najwyższy przejrzeć na oczy dlaczego w Niemczech, Szwecji, Danii itp kalkuje się do 6-8 uczniów w klasach technicznych czy zawodowych i jeszcze dodać nauczyciela wspomagającego???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    www - niezalogowany 2015-11-22 18:19:33

    Przykre, ale prawdziwe nie opłaca się utrzymanie szkół w których nie ma uczniów, mało tego to zwykła niegospodarność. Polska to nie Niemcy i pewnie nigdy nie będziemy mieli takich warunków pracy i płacy jak oni. Z samego tylko Jarosławia wyjechała 1/4 mieszkańców, z okolicznych gmin pewnie jeszcze więcej, dodam, że wyjechał osoby czynne zawodowo . Kogo chcesz uczyć? Czasy jak nauka w szkołach trwała od 8:00 do 20:00 już dawno minęły i nie wrócą. Nadszedł czas, że trzeba wziąć na klatę demograficzne skutki emigracji. Dla nauczycieli no cóż zmiana zawodu i emigracja za swoimi wychowankami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości