Łopata wrzucona do studzienki kanalizacyjnej była przyczyną poważnej awarii sieci kanalizacyjnej zarządzanej przez Zakład Gospodarki Komunalnej w Tryńczy. To nie pierwsza tego typu sytuacja.
Zakład Gospodarki Komunalnej w Tryńczy sp. z o .o. poinformował, że awaria sieci kanalizacyjnej, do której doszło 4 lutego br. w Tryńczy, nastąpiła w wyniku nieodpowiedzialnego zachowania jednego z mieszkańców gminy. Pracownicy usuwający usterkę znaleźli w jednej ze studzienek sztychówkę, która w ich ocenie[paywall] przyczyniała się do wystąpienia problemu. Jako że nie był to pierwszy raz (o podobnym incydencie w przepompowni ścieków w Ubieszynie pisaliśmy na łamach Życia Podkarpackiego w maju ubiegłego roku), przedstawiciele gospodarki komunalnej apelują o większą odpowiedzialność. Przypominają bowiem, że zablokowanie drożności przewodów kanalizacyjnych może skutkować tzw. cofką i zalewaniem nieczystościami pomieszczeń mieszkalnych, a wrzucanie do sieci odpadów jest aktem wandalizmu. Jednocześnie zakład zadeklarował, że prowadzi czynności mające na celu ustalenie tożsamości osób odpowiedzialnych za powstałe awarie. Jeśli się to uda, sprawca bądź sprawcy muszą się liczyć zarówno z konsekwencjami prawnymi, jak i finansowymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Człowiek wyjdzie za wsi, ale wieś z człowieka nigdy.
Człowiek wyjdzie za wsi, ale wieś z człowieka nigdy.