W poprzednim numerze Życia Podkarpackiego pisaliśmy o złym stanie jednej ze ścieżek w przemyskim parku. Busz zniknął.
Tuż po tym, jak zwróciliśmy uwagę na zwalone drzewo oraz gęste, wysokie zarośla prawie całkowicie zasłaniające ścieżkę do jednej z części Fotru XVIc powyżej ul. Sanociej, odpowiedzialne za ten teren służby usunęły przeszkody. Zarośla wokół ścieżki jest dokładnie wykoszony i można bez przeszkód spacerować.
Drzewo , które odgradzało znacząco bezpieczne przejście zostało już odsunięte i pocięte. Ścieżka jest nie tylko wygodna do spaceru, lecz także dużo szersza, czego nie było widać przy okalających ją zewsząd zarośli.

fot.Miłosz Wilgucki
Tak było.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Co z brzegami Sanu ?
a co niby ma być ?!?
jak to co, osrane przez psiarzy