– Każdy turysta odwiedzający Przemyśl z pewnością pojawia się w Rynku. To serce miasta, miejsce spotkań towarzyskich. W większości miast to właśnie w Rynku usytuowane są miejskie szalety. U nas ich nie ma, najbliższe są przy Ratuszowej. To niby niedaleko, ale jednak kawałeczek jest.
Moim zdaniem miejskie WC powinno być bliżej Rynku, w dodatku dobrze oznakowane, żeby nikt nie musiał pytać i szukać. I nie chodzi tu raczej o zwykły ustęp typu Toi Toi. Samorządy większych i mniejszych miast coraz częściej inwestują teraz w takie przybytki, które nie powinny odstraszać i być dobrze utrzymane, więc może i nas warto by o tym pomyśleć – podrzuca pomysł przemyślanin z pochodzenia, odwiedzający miasto w okresie wakacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy."To niby niedaleko, ale jednak kawałeczek jest" :D :D Rusz dupę kawałek....
Powinny ale Przemyśl to dziki wschód tu każdy załatwia się w bramie albo w krzokach
"To niby niedaleko, ale jednak kawałeczek jest" :D :D Rusz dupę kawałek....
Powinny ale Przemyśl to dziki wschód tu każdy załatwia się w bramie albo w krzokach