W pełni zasłużone, drugie w sezonie zwycięstwo odnieśli wicemistrzowie Polski Texom Eurobus Przemyśl, bardzo pewnie pokonując u siebie beniaminka FOGO Futsal Ekstraklasy Wiarę Lecha Poznań. Choć nie był porywający mecz w wykonaniu ekipy Marcosa „Pipocy” Sorato, ale nie o efektowność chodziło.
Pierwsze domowe spotkanie w nowym sezonie Przemyślanom przyszło rozegrać w sali sportowej Szkoły Podstawowej nr 14 w Przemyślu. Tak najprawdopodobniej będzie jeszcze w czterech przypadkach, dopóki nie zostanie oddana do użytku (po prowadzonej wymianie podłogi) hala przy ul. Mickiewicza 30.
Dopóki Poznanianom wystarczyło sił, walczyli jak równy z równym. Ta uwaga odnosi się jednak tylko do I połowy. W II połowie przewaga gospodarzy była już niepodważalna. Strzelili trzy bramki, mogli kilka więcej, ale na przeszkodzie stawała albo nieskuteczność, albo znakomicie się prezentujący, absolutny bohater tego spotkania, czyli słowacki bramkarz Wiary Lecha Marek Kusnir.
Zawodników teamu M. Sorato oceniamy w skali od 1 do 10. Klasyfikowani są gracze, którzy spędzili na parkiecie co najmniej 1/4 czasu meczowego. Oceną tzw. bazową jest 5. 10 to klasa światowa, 1 – poniżej krytyki. Oceny są oczywiście subiektywne, więc nie wszyscy będą się z nimi zgadzać. Tak powstanie klasyfikacja na najlepszego zawodnika sezonu. Suma punktów ze wszystkich spotkań pozwoli wyłonić zwycięzcę.
oraz
***
Klasyfikowani są tylko ci zawodnicy, którzy rozegrali 50 procent meczów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze